Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?

Działanie gwiazd stałych w okresach życia
(1 wejść) (1) Gość
Gwiazdy stałe w astrologii. Opisy znaczeń gwiazd i gwiazdozbiorów. Gwiazdy stałe w horoskopach vipów. Techniki astrologiczne wykorzystujące gwiazdy stałe.
W dółStrona: 12
TEMAT: Działanie gwiazd stałych w okresach życia
#6220
Praca z gwiazdami stałymi 10 lat(a), 5 mies. temu  
Aspekty poprzez horyzont

nataszka napisała:
Rozważając horoskop musimy chyba przyjąć jakąś jedną konwencję. Albo patrzymy na płaski horoskop i go interpretujemy albo na gwiazdozbiory. Bo wychodzą różne rzeczy
Natalia popatrz na to jeszcze raz, bo wydaje mi się, że Ci umyka rzecz bardzo ważna:



Jest linia horyzontu, która oddziela niebo od ziemi. Punkt przecięcia tej linii z linią czerwoną, która pokazuje ekliptykę, to Ascendent w horoskopie urodzeniowym Logina. I teraz dalej, ja tego nie odnoszę do gwiazdozbiorów, które są tam widoczne. Ja to odnoszę do tego, że widać wyraźnie, jak linią horyzontu Betelgeuse jest z Ascendentem związany.

Ten sam moment uwidoczniony na wykresie horoskop loginu wygląda tak:



Tutaj, gdybyś gdybyś chciała ustawić Betelgeuse, to ona wyjdzie Ci w okolicach 29° Bliźniąt, nie widać tego, że Ascendent z tą gwiazdą jest powiązany, a przecież podczas powstawania loginu Ascendent był powiązany z Betalgeuse wyraźnie widoczną (!) linią horyzontu.

Rozumiesz teraz?

Orby gwiazd stałych

nataszka napisała:
Interesuje mnie głównie kwestia orbów. Czy orby w okolicach 4 stopni od osi kwalifikują koniunkcję czy już nie?
Są różne gwiazdy, które mają różną moc i działanie. Jedni przyjmują, że silniejsze są te, które są bliżej ekliptyki, inni za kryterium podziału biorą ich jasność. Co mamy zrobić my, którzy układ nieba w momencie narodzin traktują jako symbol, który poddają interpretacji? Znalazłem odpowiedź taką, choć nie wiem, czy zbyt nie jungowska. Gwiazda jest tym silniejsza im więcej na jej temat napisano.

Ale wracając do Twojego pytania. W literaturze astrologicznej często pisze się o jednostopniowym orbie, tak jak Potrek pisze. Ja jednak wam sugeruję, by gwiazdy królewskie nawet do 5 stopni przy osiach uwzględniać. Przecież taki potężny Regulus – 29° Lwa, niebawem wejdzie do Panny – potrafi opromieniać swą godnością nawet początek dekanatu Lwa, a to przecież aż 9 stopni od niego.

Osobiście przyjąłem takie założenie, że będę starał się na to patrzeć wg Nakszatr. Czyli założę sobie, że ekliptykę dzielę na odcinki po mniej więcej 10-13 stopni i tak to się staram sobie poukładać. To mi się też z dekanatami pokrywa i tak to też sobie jakoś łączę.

Natalia, co do tych 4 stopni, to najprościej mówiąc: zależy, jakie to są gwiazdy, ale potężnym gwiazdom nie bałbym się nadawać dużych orbów, nawet do 4-5 stopni.
panTo
Admin
Posty: 1636
graph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
astrolabium.pl
Ostatnio zmieniany: 2010/01/16 23:33 Przez panTo.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#13563
Re: Praca z gwiazdami stałymi - horyzont i azymut 8 lat(a), 11 mies. temu  
panTo napisał:
Osobiście przyjąłem takie założenie, że będę starał się na to patrzeć wg Nakszatr. Czyli założę sobie, że ekliptykę dzielę na odcinki po mniej więcej 10-13 stopni i tak to się staram sobie poukładać. To mi się też z dekanatami pokrywa i tak to też sobie jakoś łączę.

A mógłbyś rozwinąć w jaki sposób podchodzisz do tego szeregowania wg nakszatr plus dekanaty?


horyzont i azymut

A co do "koniunkcji z horyzontem"... Bo tak się zastanawiam - czy można przeglądać cały horyzont dookoła w poszukiwaniu gwiazdy czy tylko te wschodzące czyli po tej stronie z której wznosi się łuk fragmentu ekliptyki na niebie?

No i jak wysoko od horyzontu taka gwiazda się liczy jako istotna.
Diphda na siatce azymutu w Stellarium 2,3stopnia, blisko Descendentu
Wega ponad 4 stopnie, ale ma najbliżej do Północnej strony świata (w stronę zachodu), ale kwadrat z Wenus 0°50'
Regulus 15 stopni, ale około 1 stopień od Ceres w XII domu

Kiedyś sobie je wypisałem, ale teraz myślę, że może to jednak przesada. Może być tak daleko? Czy na przykład powinna wypadać niezbyt daleko od Ascendentu w rzucie na ekliptykę?

Pozdrawiam
Odo
Odo
Posty: 13
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna Miejsce: Warszawa (Inflancka) Urodziny: 10/28
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#13565
Re: Działanie gwiazd stałych w okresach życia 8 lat(a), 11 mies. temu  
Odo a nie uważasz, że się trochę rozdrabniasz?

Tych gwiazd jest masa!

Zawsze się znajdzie taka, która będzie w trygonie do Neptuna np. no i blisko Ceres.

Pozdrawiam :)
lula322
:)
Posty: 1043
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#13570
Re: Działanie gwiazd stałych w okresach życia 8 lat(a), 11 mies. temu  
Tak, właśnie wydaje mi się, że to rozdrabnianie się. Przynajmniej patrząc tak ogólnie.

Chodziło mi jednak mimo wszystko o dość jasne i dobrze opisane gwiazdy blisko horyzontu (to że tworzą jakiś aspekt lub koniunkcje 1st. traktując TYLKO jako uzasadnienie ewentualnej "ważności" gwiazdy). Więc jestem ciekaw czy na pewno to się jakoś nie liczą. A ściślej - czy są reguły / doświadczenia jaką deklinację, wysokość nad horyzontem, odległość od punktu Ascendentu ekliptyki (odległość w poziomie) itp. uznajemy za związaną z Ascendentem przez horyzont?
Odo
Posty: 13
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna Miejsce: Warszawa (Inflancka) Urodziny: 10/28
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#13577
Re: Praca z gwiazdami stałymi - horyzont i azymut 8 lat(a), 11 mies. temu  
Odo napisał:
A mógłbyś rozwinąć w jaki sposób podchodzisz do tego szeregowania wg nakszatr plus dekanaty?
Ściągnij sobie darmową wersję programu Zet. Tam na koło zachodnich znaków Zodiaku możesz nałożyć syderyczne Nakszatry:



Najeżdżając myszką na symbol Nakszatry zobaczysz jej nazwę, gdy najedziesz na granicę Nakszatry, to zobaczysz, gdzie ona dokładnie wypada w Zodiaku zachodnim.

A co do "koniunkcji z horyzontem"... Bo tak się zastanawiam - czy można przeglądać cały horyzont dookoła w poszukiwaniu gwiazdy czy tylko te wschodzące czyli po tej stronie z której wznosi się łuk fragmentu ekliptyki na niebie?
Pracując z gwiazdami powinieneś uwzględniać 3 płaszczyzny: 1) ekliptykę, 2) linię horyzontu, 3) południk niebieski. W momencie, gdy patrzysz na południe, to wszystkie obiekty znajdujące się z lewej strony południka niebieskiego wschodzą, a te, które są po jego prawej stronie zachodzą. Oczywiście możesz patrzyć na całą płaszczyznę horyzontu w poszukiwaniu planet, które wschodzą lub zachodzą. Polecam również obejrzeć ten film, bo on Ci co nieco wyjaśni:



No i jak wysoko od horyzontu taka gwiazda się liczy jako istotna.
Podobnie, jak w horoskopie, myślę, że do 3-5° wskazuje na coś znaczącego.

Może być tak daleko? Czy na przykład powinna wypadać niezbyt daleko od Ascendentu w rzucie na ekliptykę?
Wiesz, ja to zwykle mam tak, że nie lubię stopni, ale biorę to 'na oko'...

Pozdrawiam
panTo
Admin
Posty: 1636
graph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
astrolabium.pl
Ostatnio zmieniany: 2011/08/02 17:09 Przez panTo.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
Do góryStrona: 12