Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
W dółStrona: 12345
TEMAT: prośba o interpretacje
#16356
Re: prośba o interpretacje 4 lat(a), 8 mies. temu  
No cóż, każda relacja to jakieś wyzwanie, poświęcenie, daleko idące kompromisy, czasami po prostu nie ma się ochoty w to wchodzić. Zagłębianie się w problemy, szukanie na siłę rozwiązań często nic nie daje, lepiej wyrobić sobie odporność na tak naprawdę małe przeciwności, to tych dużych wiele nie zostanie. Spokojne ułożenie sobie życia uwalnia od głupich trosk, praca, dom, odpoczynek. Szarpanie się z życiem nie ma sensu. Ktoś z kim można pograć w karty, przejść się nad rzekę, posiedzieć na rynku. Faktycznie o emeryturę nie ma się co martwić, bo jej nie będzie, niby skąd? Co u mnie? Nie narzekam, w zachwyt też nie wpadam, spokojnie, rzekłbym apatycznie, byle do wiosny. Znowu cholera lato okazało się ograniczone w swej długości :)
Michor
Posty: 360
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#16357
Re: prośba o interpretacje 4 lat(a), 8 mies. temu  
spokojne ułożenie sobie życia... chyba mam stracha, że zostanę sama, doceniam bycie samemu, ale nad tę rzekę to bym sobie z kimś polazła, tymczasem mogę sobie pomarzyć, o. Bycie samemu zaczyna męczyć. Niewiele się da powiedzieć, wrócę do siebie, do książek, Nietzschego próbuję posłuchać, ludzi mądrzejszych ode mnie, z jakimś dorobkiem myślnym, z szerszymi horyzontami, zawsze coś zostanie, będzie o czym pomyśleć i w ogóle, szczególnie, że jesień za pasem. W sumie... idealny czas na zwolnienie. No nic, pewnikiem jest, że lato za kilka miesięcy.
ouomu
Posty: 12
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#16358
Re: prośba o interpretacje 4 lat(a), 8 mies. temu  
Kwestia dążeń. Jeśli chcesz założyć rodzinę, mieć dzieci, żyć w jakimś tam dobrobycie to u nas jest to trudne. Polskie dzieci rodzą się teraz na Wyspach. W książkach nic nie znajdziesz, książki piszą ludzie z jeszcze większymi problemami. Czas pozbyć się ideałów i przyjąć życie takie jakim jest, a jest surowe, mimo to, a może dzięki temu jest także piękne, jak dzisiejsza pogoda w Warszawie.
Michor
Posty: 360
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#16360
Re: prośba o interpretacje 4 lat(a), 8 mies. temu  
Surowy Michor. "Pozbyć się ideałów" i mieć z głowy wyobrażenia o świecie, jego iluzje, którymi jak okazuje ciągle się raczę we własnej głowie. Dobrze i smutno zarazem, bo mogłoby być tak pięknie, tymczasem zawsze jest zejście na ziemie i do roboty. I chyba tak będzie, i chyba dobrze, bo to znajome już takie normalne, oczywiste mi bliskie. W małym, zwyczajnym kryje się to co ważne, prawdziwe, kwintesencja szczęścia, nieszczęścia, życia po prostu wszystkiego. Minimalizm. No co? Dobrze, że przypomniałeś pytanie o dążenia, dobry moment na czyszczenie techniki gimnastyki. Z książkami i ich autorami wiadomo, tacy sami, ale jednak poznawanie przez czytanie ubogaca, mija czas, albo mijasz się z czasem? Podobnie jest z patrzeniem w morze.
ouomu
Posty: 12
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#16361
Re: prośba o interpretacje 4 lat(a), 8 mies. temu  
Mądra Ouomu. Mijasz się z czasem, lepiej bym tego nie ujął. Minimalizm, niekoniecznie, niedosłownie. Z zewnątrz może to wyglądać na zamykanie się w sobie, rezygnowanie z rozrywki, ekspansji, adrenaliny, a tak naprawdę jest wielką ekspansją w sobie samym. Nasz świat jest w nas, wszystko wewnątrz, o wszystkim my decydujemy, nie kto inny, nie jesteśmy niewolnikami czegokolwiek, w szczególności układów planetarnych. Sami układamy najmniejsze kamyczki naszego życia, jeśli dobrze to zrobimy, będziemy mogli położyć te większe i największe. To nasza układanka, nic nikomu do niej, gdy coś nie wychodzi wiadomo kto i gdzie zawinił, do skutku.
Michor
Posty: 360
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#16363
Re: prośba o interpretacje 4 lat(a), 8 mies. temu  
Nie bój się, wypłyń na głębie, carpe diem. Uśmiecham się na ten fatalizm, na tę beznadziejną mądrość - tak w ramach korzystania z wolności. Mam wrażenie, że zbliżamy się do punktu,w którym brakuje słów; parafrazując dowcip: w jednym przedziale w pociągu siedzą dwaj rabini i chłopak, był zawiedziony gdy przez kilka godzin niczego się nie dowiedział, rabini milczeli przez całą drogę - bo skoro jeden wie wszystko i drugi wie wszystko, to o czym rozmawiać? Nie ma oczekiwań, nie ma rozczarowań. W nas potencjał, a nie w planetach. Stan pośredni, a nawet bezstan, jakaś nieważkość. Surowy Michorze, bywa frustrująco. W Warszawie nie pada?
ouomu
Posty: 12
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#16364
Re: prośba o interpretacje 4 lat(a), 8 mies. temu  
Optymizm, nie fatalizm. Nie pada, zmierzch.
Michor
Posty: 360
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
Do góryStrona: 12345