Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?

Zodiak "alfabetyczny"
(1 wejść) (1) Gość
Na forum tym zbieramy komentarze, które pojawiają się przy niektórych artykułach. W tej chwili możecie komentować Przemyślenia Magdy K, które znajdują się w naszej czytelni.
W dółStrona: 123456
TEMAT: Zodiak "alfabetyczny"
#9217
Re: Zodiak 9 lat(a), 9 mies. temu  
no własnie tak się nie dzieje ... np. Astrologia klasyczna Wrońskiego zawiera opis więcej jak siedmiu planet ... a mi chodzi o wyraźne rozróżnienie ...

np. astrologia horarna zawiera tylko elelmenty astrologii siedmioplanetarnej i działa ... i to z bardzo dużą dokładnością

a jak zaczyna się mieszać dwie astrologie to trochę misz-masz wychodzi
lucy
Posty: 1178
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#9218
Re: Zodiak 9 lat(a), 9 mies. temu  
ederlezi napisał:
Co do siedmioplanetarnej klasyki zniechęca mnie to, że większość tych panów nie znała nawet relacji zachodzących między Ziemią a Słońcem, co mniej więcej wygląda jakby porywać się z motyką..;)

polecam: Frawleya rozdział: Porządek kosmosu
lucy
Posty: 1178
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#9219
Re: Zodiak 9 lat(a), 9 mies. temu  
Mam za sobą, dzięki

Horarna, to zupełnie inna bajka- nie mam czasu teraz dokł. napisać co mam na myśli, ale pomyśl, dlaczego pytasz o dana rzecz w określonym momencie? Poza tym bardziej obrazuje dla mnie to, co i tak sami już wiemy, nasz umysł, ale o tym nie pamiętamy, jak np. gdzie położyliśmy swoje okulary.

W ur. ten system, jak dla mnie jest do wyrzucenia, ale to moje zdanie.
Wroński pracował dla Hitlera, programowo go olewam.
Pozdrawiam
ederlezi
Posty: 62
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#9220
Re: Zodiak 9 lat(a), 9 mies. temu  
ederlezi napisał:
Mam za sobą, dzięki

Horarna, to zupełnie inna bajka (...) Poza tym bardziej obrazuje dla mnie to, co i tak sami już wiemy, nasz umysł, ale o tym nie pamiętamy, jak np. gdzie położyliśmy swoje okulary.

W ur. ten system, jak dla mnie jest do wyrzucenia,...


a nie jest tak że w urodzeniowej też wszystko jest w nas, tylko za pomocą horoskopu staramy się wydobyć na światło dzienne, opisać, sklasyfikować, nazwać itp?

pozdrawaiam Lucy
lucy
Posty: 1178
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#9221
Re: Zodiak 9 lat(a), 9 mies. temu  
Myślę, że nie. Jeśli tak jest, to przy moich obserwacjach ten system (7), słabo się sprawdza. Horarna, to system, w którym bada się konkretne zjawisko, bardzo dobrze określone, musi więc z góry działać inaczej i to działanie też jest bardzo konkretne i ma ściśle określony porządek, może to więc pułapka systemu?;). Wiem, ze mam specyficzne podejście, może nawet błędne, ale to wynika z racji tego, czym się zajmuję, po części.
Wiesz, jak odkryjemy resztę wymiarów, to może wydobędziemy w końcu ostateczny sens;)
Nie mogę nic więcej teraz napisać, bo piszę właśnie co innego, już od tygodnia i muszę się z tym uporać, żeby zwolnić trochę moją głowę:).
ederlezi
Posty: 62
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#9224
Re: Zodiak 9 lat(a), 9 mies. temu  
Przypomniało mi się, ze Piotr Piotrowski poruszył trochę podobny wątek,
cyt.:

Horoskop horarny odzwierciedla raczej stan umysłu pytającego, bo tak naprawdę to umysł „wybiera” ten szczególny moment, w którym sformułowane zostaje pytanie, podobnie jak dziecko „wybiera” właściwy dla siebie moment porodu. Astrologia horarna nie jest więc gwiezdnym wróżbiarstwem. To raczej spotkanie z czymś, co Grecy określali mianem kairos – przełomowy czas decyzji, wyznaczający najbardziej brzemienne w znaczenie chwile życia.
Patrząc na tę kwestię z jeszcze innej strony, możemy zauważyć, że mamy tu do czynienia z wyjątkowym wariantem paralelizmu, jaki zachodzi pomiędzy zdarzeniem psychicznym (myśl, pytanie) a zdarzeniem fizycznym (układ planet). Carl Gustav Jung, który sam zajmował się astrologią (choć nie horarną), tłumaczy ów paralelizm prawidłowościami natury irracjonalnej, które determinowane są przez procesy archetypowe dokonujące się w nieświadomości zbiorowej. Nazywa to synchronicznością, „znaczącymi koincydencjami” lub „związkami nieprzyczynowymi”. Są to wszystkie tego typu zdarzenia, które nie są powiązane związkiem przyczynowo-skutkowym i nie są zwykłymi przypadkami, jakkolwiek z punktu widzenia psychologii nieświadomości łączy je jakiś nietrwały związek zwany sensem lub jednorodnością. Jungowi nie chodzi jednak o zwykłą zbieżność czy też seryjność zjawisk fizycznych, lecz o odpowiedniość stanu psychicznego i stanu fizycznego. Inaczej mówiąc, synchroniczność byłaby zasadą wyjaśniającą związek, jaki wydaje się zachodzić pomiędzy rzeczywistością psychiczną i fizyczną. A to ostatecznie prowadzi do takiego modelu świata, w którym umysł i materia stanowią dwie strony tego samego medalu. Innymi słowy, człowiek nigdy nie zadaje ważnego dla siebie pytania w jakimś przypadkowym momencie. Zawsze chodzić tu będzie o jakieś szczególne poruszenie umysłu, w którym dusza łączy się ze Kosmosem.
ederlezi
Posty: 62
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#9225
Re: Zodiak 9 lat(a), 9 mies. temu  
bo tak naprawdę to umysł „wybiera” ten szczególny moment, w którym sformułowane zostaje pytanie, podobnie jak dziecko „wybiera” właściwy dla siebie moment porodu
czyli działa na tej samej zasadzie
lucy
Posty: 1178
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
Do góryStrona: 123456