Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?

Krytyka astrologii? Nie, dziękuję
(1 wejść) (1) Gość
Na forum tym zbieramy komentarze, które pojawiają się przy niektórych artykułach. W tej chwili możecie komentować Przemyślenia Magdy K, które znajdują się w naszej czytelni.
W dółStrona: 1...678910111213
TEMAT: Krytyka astrologii? Nie, dziękuję
#10625
Re: Krytyka astrologii? Nie, dziękuję 11 lat(a), 6 mies. temu  
Pani Świstak napisał:
Pragne dodac jeszcze pare slow od siebie, szczerze, jak zwykle. Wydaje mi sie conajmniej dziwne, ze tworca blogu astrologicznego wysuwa argumenty anty-astrologiczne. To troche tak jakby podkopywac fundamenty pod wlasnym domem, przynajmniej tak to odbieram.

Pani Świstak, ale taka krytyka własnych fundamentów jest bardzo twórcza i najczęściej prowadzi do ciekawych rozwiazań. Kultywowanie czegoś bez poddawania tego krytyce grozi sekciarstwem. Przecież twórcy innych dziedzin wiedzy też nieustanie poddają krytyce i weryfikacji poszczegolne twierdzenia.
Bez urazy:)
kruk
Posty: 93
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#10626
Re: Krytyka astrologii? Nie, dziękuję 11 lat(a), 6 mies. temu  
Pani Świstak napisała:
Wydaje mi sie conajmniej dziwne, ze tworca blogu astrologicznego wysuwa argumenty anty-astrologiczne. To troche tak jakby podkopywac fundamenty pod wlasnym domem, przynajmniej tak to odbieram.
Chyba najlepiej będzie, jak na Twoje wątpliwości odpowiem słowami Karla Jaspersa, jednego z przedstawicieli egzystencjalizmu:

Źródłowość [filozofii] jest wieloraka. Ze zdumienia rodzi się pytanie i poznanie, z wątpienia o wynikach poznania — krytyczna próba i jasna pewność, z dogłębnego wstrząsu i świadomości zagubienia — pytanie o samego siebie.

[...]

Po drugie — gdy już zaspokoję zdumienie i podziw, poznając to, co jest, rychło daje o sobie znać wątpienie. Przybywa wprawdzie rezultatów poznania, ale gdy poddać je krytycznej próbie, wszystkie okazują się niepewne. Doznania zmysłowe są uwarunkowane moimi narządami zmysłów i okazują się złudne, a w każdym razie niezgodne z tym, co istnieje poza mną samo w sobie, niezależnie od mego postrzegania. Formy naszego myślenia to formy naszego ludzkiego intelektu uwikłane w nierozwiązywalne sprzeczności; każdemu twierdzeniu przeciwstawia się inne twierdzenie. Filozofując traktuję wątpienie serio, staram się wątpić radykalnie. Albo przy tym rozkoszuję się wątpiącą negacją, która niczego nie oszczędza, ale ze swej strony nie posuwa się ani o krok naprzód, albo też pytam: gdzie jest pewność, która się oprze każdej wątpliwości, wytrzyma uczciwie każdą krytykę?

Wątpienie uprawiane metodycznie wszelki rezultat poznania każe poddać krytycznej próbie. Nie ma przeto dążącego do prawdy filozofowania bez radykalnego wątpienia. Decydujące jest jednak to, co i jak — dzięki wątpieniu — staje się podstawą pewności.


Karl Jaspers; Wprowadzenie do filozofii

Mógłbym jeszcze popisać o tym, że Leszek Kołakowski uważa, że wyższością kultury zachodnio-europejskiej nad innymi kulturami jest świadomość własnych słabości, o tym, że podstawą metody naukowej jest nieustające patrzenie krytyczne, czy również o tym, że system demokratyczny, w dzisiejszym rozumieniu tego słowa, istnieje dopiero wtedy, gdy dopuszcza opozycję...
panTo
Admin
Posty: 1636
graph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
astrolabium.pl
Ostatnio zmieniany: 2011/04/07 20:17 Przez panTo.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#10627
Re: Krytyka astrologii? Nie, dziękuję 11 lat(a), 6 mies. temu  
kruk napisał:
Pani Świstak napisał:
Pragne dodac jeszcze pare slow od siebie, szczerze, jak zwykle. Wydaje mi sie conajmniej dziwne, ze tworca blogu astrologicznego wysuwa argumenty anty-astrologiczne. To troche tak jakby podkopywac fundamenty pod wlasnym domem, przynajmniej tak to odbieram.

Pani Świstak, ale taka krytyka własnych fundamentów jest bardzo twórcza i najczęściej prowadzi do ciekawych rozwiazań. Kultywowanie czegoś bez poddawania tego krytyce grozi sekciarstwem. Przecież twórcy innych dziedzin wiedzy też nieustanie poddają krytyce i weryfikacji poszczegolne twierdzenia.
Bez urazy:)


Oczywiscie, ze dystans jest jak najbardziej wskazany odnosnie wszelkich teorii i filozofii, dlatego wlasnie pisze o nie popadanie w skrajnosc. Zgodzilismy sie co do tego, ze astrologia nie jest wiara, wiec nie ma zagrozenia sekciarstwem. Co innego podkopywanie, a co innego krytyka. Nie wyobrazam sobie przedstawiciela danej np. partii podajacej do publicznej informacji przeciwstawne dla jej podstaw poglady. Takie wystapienia powinny miec raczej miejsce na nieoficjalnych wiecach. Widze w tej sytuacji trzy wyjscia : nieuczetniczenie w publicznych wystapieniach, likwidacje partii, wycofanie sie z partii. Podejmowanie dyskusji : religia kontra astrologia nie jest dla mnie w zaden sposob tworcza i nic nowego dla mnie nie wnosi.

Pozdrawiam
Pani Świstak
Posty: 426
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
"Take nothing on trust, see everything for yourself"
 
#10629
Re: Krytyka astrologii? Nie, dziękuję 11 lat(a), 6 mies. temu  
Pani Świstak napisała:
Co innego podkopywanie, a co innego krytyka. Nie wyobrazam sobie przedstawiciela danej np. partii podajacej do publicznej informacji przeciwstawne dla jej podstaw poglady. Takie wystapienia powinny miec raczej miejsce na nieoficjalnych wiecach. Widze w tej sytuacji trzy wyjscia : nieuczetniczenie w publicznych wystapieniach, likwidacje partii, wycofanie sie z partii.
Na szczęście bliżej nam tu do filozofów niż polityków. Polecam zapoznać się z biografią św Augustyna, Ludwika Wittgensteina, czy Leszka Kołakowskiego. W życiu każdego z nich znajdziesz wątek związany z krytyką wcześniejszych poglądów...
panTo
Admin
Posty: 1636
graph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
astrolabium.pl
Ostatnio zmieniany: 2011/04/07 21:04 Przez panTo.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#10662
Re: Krytyka astrologii? Nie, dziękuję 11 lat(a), 5 mies. temu  
panTo napisał:
kruk napisała:
Rozumiem Neptis co to uzależneinie od Astrologiii i ucieczka od prawdziwego życia.
Wcale mnie nie pociesza, że nie tylko ja to mam, ale nie zamierzam tego kultywować.

Kruk, dzięki za Twoją wypowiedź. To ważne świadectwo.

Pozdrawiam!


mam watpliwości czy powinniśmy używac określeń przypisanych religii silnie zwiazanych z nawróceniem bo w wypowiedzi powyższej takowe nie następuje ...

poniżej podaje link na "świadectwo" na które dziś natrafiłam ... ctud.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?138185 ...

pozdrawiam Lucyna
lucy
Posty: 1178
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#10664
Re: Krytyka astrologii? Nie, dziękuję 11 lat(a), 5 mies. temu  
Kurs Tarota, który organizuję prowadzi właśnie Jan Witold Suliga i link powyżej to jego "świadectwo" o nawróceniu, zawróceniu, przywróceniu, odwróceniu, powróceniu itp. Bardzo polecam tekst i kurs.
michael
Admin
Posty: 829
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna kwinkunks23 Kwinkunks Blog Miejsce: Gdańsk Urodziny: 10/10
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
s1.polchat.pl/chat.php?_room=chat_astrolabium
"Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą."
Fiodor Dostojewski
"Wniosek to punkt w którym nie masz już siły dalej myśleć."
Eddie Murphy
 
#10667
Re: Krytyka astrologii? Nie, dziękuję 11 lat(a), 5 mies. temu  
lucy napisała:
panTo napisał:
To ważne świadectwo.!mam watpliwości czy powinniśmy używac określeń przypisanych religii silnie zwiazanych z nawróceniem bo w wypowiedzi powyższej takowe nie następuje ...

Wg Słownika języka polskiego PWN:

1. «dokument stwierdzający ukończenie jakiejś szkoły lub jakiegoś kursu»
2. «dokument stwierdzający pewien fakt lub prawo do czegoś»
3. «dowód istnienia czegoś»
4. «potwierdzenie czegoś przez świadka»

Źródło: http://sjp.pwn.pl/slownik/2528170/świadectwo


Nic nie poradzę na to, że Ci się to tak, a nie inaczej kojarzy...

Pozdrawiam
Tomasz
panTo
Admin
Posty: 1636
graph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
astrolabium.pl
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
Do góryStrona: 1...678910111213