|
Do Coma:)) 4 lat(a), 7 mies. temu
|
|
|
Do Coma:)
wiem, ze długo ale taki czas...
Cóż ja mogę powiedzieć?dużo mi sie nasuwa patrząc na twój Radix.Generalnie nie iwme co najbardziej cie interesu
wydaje mi sie ze zanim cos powiesz, dokładnie starasz sie to przemyśleć. może miec w zwiazku z tym problemy z komunikacją.lubisz zeby twoja wiedza, opinie i osady miały solidne podstawy. lubisz otaczac sie ladnymi przedmiotami,dobry gust,piekno raczej stonowane, klasyczne. gdy na kims ci zalezy, starasz sie dac temu wyraz poprzez bycie pomocną, przydatną.mozesz wykazywać skłonność do ryzyka. przydałoby Ci sie wiecej wiary w siebie.masz mocno rozbudowany V dom.pociągają cie ludzie i masz zdolność przyciagania do siebie osób o bardzo róznych charakterach,choc widze pewną skłonność do "oryginałów", trudnych, skomplikowanych emocjonalnie,zakręconych na rozmaite sposoby. jednak ci ostatni mogą mieć na ciebie zły wpływ.Jestes czula na wszelka niesprawiedliwość, twoja cheć reformowania i naprawiania zła i niesprawiedliwosci,idealizm, wiara w ludzi moze ci niekiedy sprawiać kłopoty.Być może dlatego interesuja cie skomplikowane osoby, bo wydaje ci sie ze mozesz im pomoc, tylko ze przy okazji mozesz zaszkodzic sobie,musisz pamietac ze nie wszyscy maja szczere intencje:)Łatwo "dostrajasz" sie do innych ludzi.
neptun z VT domu-to mi sie kojarzy z uzaleznieniami,ale tez z wrazliwoscia na rozmaite czynniki zewnetrzne.
poza tym masz skłonnośc do życia w swoim własnym świecie.nie łatwo ulegasz modom,czy powszechnie paujacym opiniom.najlepiej czujesz sie w otoczeniu,ktore dobrze znasz i jestes z nim zwiazana emojonalnie.potrzebujesz poczucia bezpieczenstwa.gdy je masz czujesz sie pewniej.
to tak na pierwszy rzut oka.
pozdrawiam
Ewa
|
|
|
|
|
|
|
Re: Do Coma:)) 4 lat(a), 7 mies. temu
|
|
|
Jakoś ostatnio nie zagladałam a tu taka miła niespodzianka:)
Dragonsheart napisał:
[quote]Do Coma:)
wiem, ze długo ale taki czas...
Cóż ja mogę powiedzieć?dużo mi sie nasuwa patrząc na twój Radix.Generalnie nie iwme co najbardziej cie interesu
wydaje mi sie ze zanim cos powiesz, dokładnie starasz sie to przemyśleć może miec w zwiazku z tym problemy z komunikacją.lubisz zeby twoja wiedza, opinie i osady miały solidne podstawy.
>> z tymi przemyślonymi opiniami bywa różnie często zdarza mi się palnąć coś bez sensu i zanim pomyślę, wychodząc wtedy na idiotę i prawdę powiedziawszy niezbyt się tym przejmuję
ale problemy z komunikacją to i owszem posiadam. Zawsze też uważam że za mało wiem
lubisz otaczac sie ladnymi przedmiotami,dobry gust,piekno raczej stonowane, klasyczne.
>> w 100%:)
gdy na kims ci zalezy, starasz sie dac temu wyraz poprzez bycie pomocną, przydatną.
>> to raczej nie ja
mozesz wykazywać skłonność do ryzyka.
>> uwielbiam hazard, chociaż staram się to kontrolować:D
masz mocno rozbudowany V dom.pociągają cie ludzie i masz zdolność przyciagania do siebie osób o bardzo róznych charakterach,choc widze pewną skłonność do "oryginałów", trudnych, skomplikowanych emocjonalnie,zakręconych na rozmaite sposoby. jednak ci ostatni mogą mieć na ciebie zły wpływ.
>> to fakt lubię "różny gatunek ludzi" gdyby połączyć wszystkich moich znajomych to raczej byłby to dziwny zestaw a nie zgrana grupa
Jestes czula na wszelka niesprawiedliwość, twoja cheć reformowania i naprawiania zła i niesprawiedliwosci,idealizm, wiara w ludzi moze ci niekiedy sprawiać kłopoty.Być może dlatego interesuja cie skomplikowane osoby, bo wydaje ci sie ze mozesz im pomoc, tylko ze przy okazji mozesz zaszkodzic sobie,musisz pamietac ze nie wszyscy maja szczere intencje:)Łatwo "dostrajasz" sie do innych ludzi.
>> To prawda, ale z pomagania i nadstawiania karku za innych już się "wyleczyłam" jakiś czas temu w czego uświadomieniu pomogła mi właśnie astrologia
poza tym masz skłonnośc do życia w swoim własnym świecie.nie łatwo ulegasz modom,czy powszechnie paujacym opiniom.najlepiej czujesz sie w otoczeniu,ktore dobrze znasz i jestes z nim zwiazana emojonalnie.potrzebujesz poczucia bezpieczenstwa.gdy je masz czujesz sie pewniej.
to tak na pierwszy rzut oka.
>> modom nie ulegam, zawsze mam własne zdanie i nikt nie jest w stanie tak naprawdę na mnie wpłynąć, ale w wyrażaniu własnych opinii częstojestem powściągliwa:)Fantazja stanowi niestety poważną część mnie - z tym, że posiadam, chyba dzięki uporowi wewnętrznemu moc;) urzeczywistniania marzeń - bo zazwyczaj dostaję to co sobie wymyśliłam(czasem muszę na to coś czekać dość długo, ale okoliczności w końcu tak się układają że bez większego mojego wysiłku mam co chcę). A najlepiej czuję się we własnym domu (w końcu tyle planet osobistych w IV domu)z którego mając książki internet(to chyba najlepszy wynalazek ostatniego stulecia:)muzykę i filmy mogłabym się praktycznie nie ruszać:)
Także prawie wszystko co napisałaś się zgadza (z chęcią przeczytam dokładkę - w miarę możliwości odnośnie zdolności)
pozdrawiam ciepło:))
coma
|
|
coma
|
|
|
|
|
Re: Do Coma:)) 4 lat(a), 7 mies. temu
|
|
|
Witaj:)
Ciesze sie,że Ci się podobało i że cos tam się zgadza:) w wolnej chwili popatrze sobie na Twoje zdolności:) tylko od razu uprzedzam, ze ta wolna chwila moze być dość oddalona w czasie...A co do twojej fantazji - to piękna rzecz! sama żyje jedną nogą w świecie swoich imaginacji i co ciekawe, bardzo czesto cos co powstało tylko i wyłacznie jako moja fantazja nagle się materializuje.
co prawda często długo to trwa.
mam skłonność do wymyslania rozmaitych mniej lub bardziej głupich historii, wyobrażam sobie jakies sytuacje, a po jakimś czasie to sie dzieje naprawde. czasem az sie boje.
jednak o wiele czesciej jakies wymyslone przeze mnie zdarzenia przytrafiaja sie moim znajomym. na realizacje wydarzen bedących moim udziałem musze czekac dłużej. niekiedy mam ochote zaczac myslec o czyms kompletnie idiotycznym, głupim i niemożliwym i czekac czy to tez sie wydarzy:)
poza tym bardzo czesto sie zamyslam tak gleboko ze nic do mnie nie dociera. inne jednostki cos do mnie mowia, niekiedy nawet cos robia, a ja nic, ewentualnie bezwiednie im odpowiadam, a pozniej tego nie pamietam:)niekiedy jest to problem...
trzymaj sie ciepło!
pozdrawiam gorąco
Ewa
|
|
|
|
|
|
|
Re: Do Coma:)) 4 lat(a), 7 mies. temu
|
|
|
Właśnie..
parafrazując powiedzenie - Zastanów się dobrze o czym marzysz, bo to marzenie może się spełnić.. he,he:)
A fantazja i życie w niebycie pozwala mi często jakoś przetrwać realia i nie wyobrażam sobie, jak mogą żyć ludzie pozbawieni zdolności oderwania się od rzeczywistości, dla mnie to byłaby katastrofa żyć wyłącznie materialnym, namacalnym światem. Oczywiście należałoby mieć w tym oderwaniu szczyptę rozsądku i nogi wbite w ziemię...
Pa:)
|
|
|
|
|
|
|