Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?

Saturn w IV domu
(1 wejść) (1) Gość
W dółStrona: 12345
TEMAT: Saturn w IV domu
#15812
Saturn w IV domu 5 lat(a), 12 mies. temu  
** To jest dyskusja do artykułu: Saturn w IV domu **

nataszka
Posty: 84
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#15813
Saturn w IV domu 5 lat(a), 12 mies. temu  
Mam małą uwagę co do przyczyn: wymienione bowiem są klarowne i jednoznaczne. Przeszłość niektórych posiadaczy Saturna w IV sektorze ukazuje także inne, bardziej skomplikowane możliwości.

Można bowiem borykać się z poczuciem niepotrzebności, nie nadawania się do żadnej wymagającej czynności czy przedsięwzięcia, brakiem zaufania, nieumiejętnością tworzenia intymnych, ciepłych relacji i rezygnacją z założenia rodziny także nie w wyniku rodziców nieobecnych, nieodpowiedzialnych czy pozbawiających dzieciństwa, ale także rodziców, którzy sami to przeszli, a swym dzieciom starają się wszystko zapewnić i oszczędzić jak najwięcej obciążeń. Uniemożliwia to sprawdzanie się w działaniu i szlifowanie własnych umiejętności, a jednocześnie - tym właśnie człowiek jest mierzony przez własnych rodziców, gdyż oni to dobrze opanowali i chcą żeby ich dziecko było równie dobrze zorganizowane i rzetelne. To odcięcie od wyzwań i wymagań, żeby umożliwić rozwój w innym kierunku, a potem sprawdzanie pod kątem umiejętności podołania wysokim wymaganiom i ciągłym wyzwaniom - dorosłość.

W efekcie człowiek zaczyna nabierać przekonania, że w niczym nie jest dość dobry, a przez to nie stanowi żadnej wartości w świecie. A skoro nikomu nie jest potrzebny, jego zdolności dla nikogo nie mogą być oparciem skoro wszyscy potrafią coś robić lepiej - to i taki człowiek unika więzów z innymi i wybiera samotność.

Bardzo słuszne, moim zdaniem, są podane w punkcie 4. rozwiązania, chociaż czasami potrzeba wielu lat żeby zrozumieć ich znaczenie, stąd z początku mogą się wydawać bezużyteczne. Dodałbym jeszcze, że antidotum na problemy z saturnem jest uran, więc jego odpowiednio silny i wycelowany tranzyt też jest pomocny.
Woland
Posty: 68
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Cechą czekania jest to, że nie jest nagradzane.
 
#15814
Re: Saturn w IV domu 5 lat(a), 12 mies. temu  
Saturna w IV domu spotykam często u osób, które mają problem z ojcem. Ojcowie byli w ich życiu nieobecni, zrywali całkowicie kontakt. Nigdy nie szukali ponownego kontaktu z dorosłymi już dziećmi. A na dodatek zdarzało się, że dosyć wcześnie umierali, czyli bez szans na wytłumaczenie -dlaczego i ewentualne zjednoczenie. Inni znowu ojcowie w jakiś sposób starali się tworzyć relację z dzieckiem , ale było to bardzo utrudnione ze względu na inne miejsce zamieszkania.
Bardzo smutne historie :/
jagna
Posty: 69
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2013/08/28 15:03 Przez jagna.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#15845
Re: Saturn w IV domu 5 lat(a), 11 mies. temu  
jagna napisał:
Saturna w IV domu spotykam często u osób, które mają problem z ojcem. Ojcowie byli w ich życiu nieobecni, zrywali całkowicie kontakt. Nigdy nie szukali ponownego kontaktu z dorosłymi już dziećmi. A na dodatek zdarzało się, że dosyć wcześnie umierali, czyli bez szans na wytłumaczenie -dlaczego i ewentualne zjednoczenie. Inni znowu ojcowie w jakiś sposób starali się tworzyć relację z dzieckiem , ale było to bardzo utrudnione ze względu na inne miejsce zamieszkania.
Bardzo smutne historie :/


No niestety, ja mam Saturna w 4 domu w opozycji do 10domowego Słońca i jestem klasycznym przykładem takiej negatywnej realizacji tego aspektu. Dodatkowo mój Saturn jest w koniunkcji z Marsem. Obydwie planety siedzą w Skorpionie. :(
Lisiecka
Posty: 181
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#15847
Re: Saturn w IV domu 5 lat(a), 11 mies. temu  
:(
jagna
Posty: 69
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#15851
Re: Saturn w IV domu 5 lat(a), 11 mies. temu  
jagna napisał:
Saturna w IV domu spotykam często u osób, które mają problem z ojcem. Ojcowie byli w ich życiu nieobecni, zrywali całkowicie kontakt. Nigdy nie szukali ponownego kontaktu z dorosłymi już dziećmi. A na dodatek zdarzało się, że dosyć wcześnie umierali, czyli bez szans na wytłumaczenie -dlaczego i ewentualne zjednoczenie. Inni znowu ojcowie w jakiś sposób starali się tworzyć relację z dzieckiem , ale było to bardzo utrudnione ze względu na inne miejsce zamieszkania.
Bardzo smutne historie :/


Zdajecie sobie sprawę, że trudne relacje z ojcem może mieć co druga osoba? Osobiście więcej znam kobiet, które miały fatalne relacje z ojcem, niż takich, które by uznały je za dobre. Dobry ojciec, obecny ojciec, wyrozumiały ojciec to rzadkość. Na jakim świecie wy żyjecie? Wiecie ilu historii o tych sprawach się nasłuchałem? Niedawno zamieszkałem w jednym domu z parą ok. 30-stki i samotną kobietą w podobnym wieku. Ojcowie tych 2 kobiet powiesili się, a o tym co robili, zanim ze sobą skończyli, nawet nie wspomnę. Dziwicie się, że mnie szlag trafia, jak słyszę o Saturnie, który jest przyczyną takich zdarzeń? Trafiam jakoś fatalnie tylko na takie kobiety, czy może takie jest życie?
Michor
Posty: 360
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#15852
Re: Saturn w IV domu 5 lat(a), 11 mies. temu  
Michor, Saturn w IV domu pokazuje sytuację, a nie spuścił na ojca bombę i to stało się przyczyną problemów. Osobiście znam wiele kobiet, mężczyzn, dzieci z rozwiedzionych domów, lub z całych rodzin ale i tak z nienajlepszymi kontaktami z ojcem. Jednak te relacje nie są zadrą w sercu tych osób. Natomiast u osób, które mają Saturna w IV domu są. Te osoby mówiąc o swoim ojcu mają łzy w oczach lub w ogóle nie chcą o tym rozmawiać.
Jeszcze powiem Ci powiem na jakim świecie żyję. Żyję na świecie, w którym biorę się z życiem za bary, ponoszę konsekwencje swoich decyzji, a dodatkowo cieszę się życiem i kocham je. Nie obwiniam innych ludzi za moje porażki jeśli się do nich nie przyczyniają. Tym bardziej nie obwiniam planet i astrologii.
Powiem Ci na jakim Ty świecie żyjesz : żyjesz w rzeczywistości, w której się totalnie pogubiłeś. Jesteś wkurzony bo uwierzyłeś w to, że 'astrologia' może coś Ci załatwić w życiu, wystarczy tylko, że usiądziesz i poczekasz na właściwy tranzyt, progresję i coś tam jeszcze. Zmarnowałeś kawałek życia i teraz się przebudziłeś z ręką w nocniku. Ale nadal trudno jest wziąć za siebie odpowiedzialność i budować swoje życie na swój rachunek. Stąd tak Ci ciężko. W związku z tym przybrałeś kolejną rolę zbawiciela dusz.
Szkoda tylko, że nikt nie jest tym zainteresowany. Powiem Ci jeszcze coś- nie szanujesz innych ludzi. Jeśli ktoś chce się interesować astrologią to ma do tego prawo. Jeśli zafascynuje się tak jak Ty i pogubi tak jak Ty, bo na przykład nie radzi sobie w życiu w danym momencie i szuka jakiegoś wyjaśnienia sytuacji to ma do tego prawo, i trzeba to uszanować. Jeśli wpadnie na rozwiązanie swoich problemów, przy użyciu własnej osoby to dobrze. Wyszarpywanie go z otchłani astrologicznej na siłę jest brakiem szacunku.
Tak się zachwouje psycholog prowadzący psychoanalizę. Pozwala przeżyć to co go dręczy. I wpaść na swoje własne rozwiązanie. Szanuje decyzje drugiego człowieka, bo wie że sam niczego nie przyspieszy. Daj ludziom żyć i sam przemyśl czy nie warto iść do psychologa. Bo moim zdaniem nie radzisz sobie z problemami.
Pozdrawiam Cię.
jagna
Posty: 69
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2013/09/08 14:27 Przez jagna.Powód: ortografia gramatyka
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
Do góryStrona: 12345