Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?

Dywinacja za pomocą astrolabium
(1 wejść) (1) Gość
W dółStrona: 1
TEMAT: Dywinacja za pomocą astrolabium
#15275
Dywinacja za pomocą astrolabium 7 lat(a), 7 mies. temu  
Witam serdecznie wszystkich,

Z racji tego, że jest to mój pierwszy post na forum, krótko o mnie: na imię mi Rafał, studiuję obecnie Cultural Astronomy and Astrology na UoWTSD. Astrologią, niekoniecznie w ujęciu praktycznym interesuję się z przerwami (dużymi) od lat około 13.

Zaś co do kwestii postu: błądząc po internecie, zetknąłem się ostatnio z fragmentem Enchiridion sive manuale confessariorum et poenitentium Martína de Azpilcueta (books.google.co.uk/books?id=oHuraB94lToC...ge&q&f=false - p.148 / C XI.30):

Peccat mortaliter, qui interrogat, vel vult interrogate divinos sive divinatores circa aliquod furtum, vel quidpiam aliud secretum, vel id ipsum sortibus, aleis, chartis, libris, cribro, astrolabio tentat cognoscere


co w moim pokracznym tłumaczeniu brzmi:

Popełnia grzech śmiertelny ten, który pyta, lub udaje się do wróżbiarzy (nie jestem pewien jaka jest różnica pomiędzy 'divinos' a 'divinatores') z pytaniem o kradzież, lub inną tajemnicę lub próbuje uzyskac wiedzę za pomocą losów, kości, map (choć ponoć może tu również chodzić o karty), książek, sita oraz astrolabium

O wróżeniu za pomocą astrolabium zetknąłem się również w abstrakcie do tego artykułu: journals.cambridge.org/action/displayAbs...line&aid=6442056 , w którym autor podaje, że astrolabium do dywinacji używane było na Wschodzie.


Moje pierwsze podejrzenie padło na astrologię horarną. Jednakże w takim przypadku astrologia zostałaby najprawdopodobniej wspomniana po imieniu. Ponadto kilka osób wspomniało, że również słyszeli o dywinacji za pomocą astrolabium, nikt nie zna niestety szczegółów.

Możliwa jest również inna opcja, mianowicie że pod uwagę brany był jedynie ascendent i robiono szybki odczyt na podstawie wschodzących gwiazd, lub czegoś w stylu Astrolabium Planum.

Czy ktoś zetknął się może z z takim wykorzystaniem astrolabium? Byłbym wdzięczny za jakiekolwiek informacje.
Rafał
Posty: 9
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Pozdrawiam,
Rafał

hermetyk.pl - astrologia, tarot, kabała hermetyczna i nieco historii. zapraszam.
 
#15277
astrolabium 7 lat(a), 7 mies. temu  
Witam :)

Astrolabium było używane do m.in.: określenia czasu - jeśli była znana pozycja jakiejś znanej gwiazdy, np.: jeśli ta akurat wschodziła; i odwrotnie, jeśli znany był czas to można było stwierdzić jakie położenie, w stosunku do horyzontu, ma Słońce i wybrane gwiazdy stałe. Nie było tam położenia Księżyca ani planet, które są potrzebne przy astrologii horarnej.
Nawet jeśli astrolabium było używane do wyznaczenia ascendentu, to trochę za mało, aby mówić o dywinacji za pomocą astrolabium.

Więcej czasu będę miała w nowym roku.

Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt
B.
Bona
Posty: 364
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#15278
Re: astrolabium 7 lat(a), 7 mies. temu  
Dzięki za odpowiedź!

Właśnie ta funkcja określania czasu była moją pierwszą myślą. Znając dokładny czas i będąc w posiadaniu efemeryd, można było spokojnie brać się za horarną. Tylko tak jak wspomniałem - wszyscy wiedzieli czym jest astrologia, czemu nie wymienić jej po imieniu?

Co do samego ascendentu, znając dokładny stopień wschodzącego znaku można było określić, która gwiazda w danym momencie wschodzi. Do tego nie trzeba efemeryd, jedynie dobrej pamięci. Mało tego, Astrolabium Planum na przykład, opisując każdy stopień zodiaku, odnosiło się do do tzw. paranatellonta czy moira używanych w starożytnej Grecji. Sęk w tym, że wydawało mi się, że używane były one przy określeniu jaka gwiazda ma dominujący wpływ na życie człowieka, a więc w a. natalnej. Jednak William Lilly w swoim tłumaczeniu Astrolabium Planum opisując poszczególne stopnie pisze: "Człowiek wtedy urodzony albo kwerend ... ", co wskazywałoby na to, że miało to zastosowanie również w a. horarnej.

Czyżby więc można iść krok dalej i stwierdzić, że robiono również mini-odczyty, bazując jedynie na wschodzących gwiazdach? Coś w stylu wróżenia z jednej karty? Jest to z mojej strony czysta spekulacja, dlatego wdzięczny będę za dodatkowe info!
Rafał
Posty: 9
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Pozdrawiam,
Rafał

hermetyk.pl - astrologia, tarot, kabała hermetyczna i nieco historii. zapraszam.
 
Do góryStrona: 1