Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
W dółStrona: 1
TEMAT: mrzonki?
#14152
mrzonki? 8 lat(a), 9 mies. temu  
postanowilam wykonac horariusz na pyt.czy połączy mnie z osobą X cos tete-a-tete
ot takie zauroczenie, obsesyjne [ach ten plutek w 7 domu ;D] a ze posucha, parcie na odwzajemnione uczucie kogos na kogo sie uwzielam [ z bele kim sie brzydze bratac..]to rozne rzeczy chodzą po glowie

dopiero początkuję w tej dziedzinie astrologii toteż byłabym cenna za korektę intepretacji :]

mars wladca dsc w 4 domu nieaspektowany z wenuską w 6 [sie zgadzaja me zdrowotne komplikacje co chwila zatoki,anginy..], kwadrat ksiezyca do wenus,jakos tako..jakby on był z kimś w bliskiej komitywie i sorry Winnetou
syntax
Posty: 10
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: gdynia
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#14154
Re: mrzonki? 8 lat(a), 9 mies. temu  
Witam , Dzien dobry.
Nie jestem zwolenniczka horalnej , ale na pierwszy rzut oka .....
moja odpowiedz na pytanie : nie
Zostanie to dalej w sferze twoich marzen. Prosze, nie trac nadzieji, moze troszke wiecej aktywnosci i kontaktow.W domu rzadko kiedy przez pomylke zapuka krolewicz do drzwi.
Pozdrawiam serdecznie, Antares
Antares
Nie mam butow, pani nie kupila, mowi ze kryzys
Posty: 345
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#14155
Re: mrzonki? 8 lat(a), 9 mies. temu  
Antares dlaczego nie jesteś zwolenniczką astrologii horarnej?

Sama jestem początkująca, tak więc mam nadzieję, że ktoś bardziej doświadczony zweryfikuje moją wypowiedz.

Tak na pierwszy rzut oka wygląda to następująco (UWAGA! nie sprawdzałam efemeryd).

Ty jesteś symbolizowana przez Wenus (w tym przypadku jako osoba, tracisz Wenus w znaczeniu samicy ;)) i Księżyc, on Marsa (on jako osoba) oraz Słońce (on jako samiec). Popatrzmy. Wenus i Mars to wy, jako osoby myślące, wasze ''głowy''. Słońce to on jako samiec a Wenus to ty,jako samica.

Musiałam zrobić EDIT : :)

Między głównymi sygnifikatorami Marsem i Wenus nie ma aspektu. Czyli nie ma działania. Nie napisałaś jednak, czy tworzycie już coś na kształt związku. Jeżeli tak, to brak aspektu można pominąć. Jeżeli nie, to oznacza to, że nie zaistnieją stosowne okoliczności, w których moglibyście wejśc w związek. Patrzymy na recepcje. Mars w znaku Lwa, czyli obojętnym dla Wenus. Ty, Wenus w znaku detrymentu Marsa.. On może być do ciebie w jakiś sposób uprzedzony, jako osoba. Słońce, jego współsygnifikator znajduje się w Wenus, znaku rządzonym przez Wagę, w tym wypadku ciebie. Słońce w Wadze jest w upadku, ale znajduje się w znaku rządzonym przez Wenus, czyli obecności uczuć względem ciebie nie można wykluczyć (w jednym z przykładowych horoskopów opisanym w podręczniku Frawley`a taka sytuacja jest traktowana jako zakochanie/zauroczenie z podatnością na zranienie, co zresztą jedno z drugiego wynika ). Poprzednio napisałam, że Słońce nie przepada za Wenus w tymże znaku..ale to jednak nieprawda. Ponadto przy Słońcu jest jeszcze Merkury i Saturn, co może sugerować, że facet jest w jakimś związku. Może, nie musi.
Nie wiem jak interpretować tutaj rolę Księzyca będącego w kwadraturze do jego Słońca (tzn. ty byś chciała, żeby coś z tego się narodziło?) w znaku swojego detrymentu oraz egzaltacji Marsa. Uważam jednak, że Księżyc niewiele może tutaj powiedzieć o przyszłości tego związku, wskazuje głównie na twoje nastawienie emocjonalne do całej sprawy.

Jak dla mnie odpowiedz jest nie..
Ale oczywiście mogę się mylić. :). Tak czy owak, pomimo wyroku horarnego i tak warto próbować.
Pozdrawiam.
Lisiecka
Posty: 181
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/10/13 11:34 Przez Lisiecka.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
Do góryStrona: 1