Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
Rozmawiamy tutaj na temat technik związanych z przewidywaniem przyszłości. Więcej znajdziecie na www.astrolabium.pl/astrologia/prognostyczna
W dółStrona: 12345
TEMAT: Profekcje
*
#4308
Profekcje 5 lat(a), 6 mies. temu  
1)Kto z Was stosuje?
2)Sądzicie, że działają?
3) Jak rozumieć występujące w jednym dniu kwadratury WSZYSTKIEGO do pozycji urodzeniowych, właśnie w profekcjach? U mnie taka sytuacja zaistniała 2 lipca b.r. na dzień przed moimi urodzinami. Dodam, że tamten dzień wspominam bardzo nieciekawie...
stargazer
Posty: 699
graphgraph
Użytkownik jest na Forum Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Urodziny: 07/03
Ostatnio zmieniany: 2009/12/13 03:14 Przez panTo.Powód: Zmiana tytułu.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#4309
Re: profekcje 5 lat(a), 6 mies. temu  
Witaj
Bacznie sie im ostatnio przyglądam. Wstępnie mogę powiedzieć że są warte uwagi. Szukam narzędzia które byłoby dokładniejsze od progresji, dyrekcji a jednocześnie tak samo dobre. Oczywiście zdaję sobie sprawę że im szybszy ruch planet tym działanie słabsze, ale próbować na pewno warto.
moris
moris
Posty: 9
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#5999
Re: Profekcje 2 lat(a), 1 Miesiąc temu  
Obserwuję profekcje od 2 lat i powiem Ci Magda, że przestałam prawie patrzeć w tranzyty jeżeli chodzi o planety osobiste ;]

W moim odczuciu tranzyty to taka kaszana, rwący potok, z którego ciężko coś wyłapać w odniesieniu do bierzących wydarzeń. Bardziej przydają mi się, jeżeli chodzi o długoterminowe prognozy na podstawie Jowisza, Saturna, Plutona, Urana Neptuna.

Profekcje zaś pięknie mi pokazują charakter najbliższych dni i miesięcy, strzelam na ich podstawie, co mnie może niedługo spotkać. Odbieram je jako bardziej rzeczowe, zdarzeniowe, namacalne. W tranzytach zaś planety osobiste - ta cała kaszana - bardziej mówi mi o odczuciach, charakterze dni, samopoczuciu. No i oczywiście ich działanie jako katalizatorów zdarzeń. Zresztą sama wiesz, tranzytów nie bedę tu opisywać ;]
nataszka
Posty: 82
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#6064
Re: Profekcje 2 lat(a), 1 Miesiąc temu  
Jest to odpowiedź na pytanie Darluta, które pojawiło się w innym wątku:

Ale co to są profekcje?
Darlut

Profekcje to jest rodzaj dyrekcji symbolicznych. Pewnie znasz dyrekcje symboliczne 1 stopień = 1 rok. W profekcjach planety przesuwa się wg klucza 30 stopni = 1 rok.

Ta metoda musiała być bardzo popularna w czasach, gdy astrologowie zamiast w kółka patrzyli w kwadraty, a wszystkie domy równe były, tak jak u wedyjczyków. Brałeś wtedy taki kwadratowy horoskop i liczyłeś 1 dom – 1 rok, 2 dom – 2 rok, 10 dom – 10 rok, etc... I dalej – 1 dom 25 rok, a tam w 1 domu Merkury - i załóżmy dalej – on jest władcą VII domu, więc małżeństwo pewnie kogoś będzie czekać...

Dzisiaj oczywiści robi się to dokładniej, co do stopnia, bo programy komputerowe umożliwiają dokładne i szybkie liczenie, ale pewnie kiedyś robiło się to tak, jak pisałem.

Pzdr.

PS. Zakładam, że wiesz jaka jest różnica między dyrekcjami a progresjami?



(kliknij aby powiększyć)

PS 2. Przed chwilą znalazłem coś takiego www.classicalastrologer.com/pope_benedict_xvi.htm

Chodzi mi dokładnie o ten fragment:
Profections: This technique is extremely simple as it does not require complicated calculations, nor difficult formulas or time-stealing procedures : everybody who can count on his fingers can work with this system and astrologers accustomed to working with derived houses will have no problems with it.

Profections is nothing more than counting the houses ( or signs) by which you take into account that each house means one year of life. So the first year of life is symbolized by the first house. The second year by house two ,the third year by the third house etc…

At the age of 12, we are back at the Ascendant and also at the age of 24, 36 etc… So what we are doing is shifting the Ascendant or any other house we want to interpret per year of life. The conditions of the house in question in the natal horoscope, just as well as sign on the cusp, planets in it colour the year in question. So if, for instance, we want to know something about the financial situation (second house in the natal horoscope) for somebody who is 26 years old we have to analyze the fourth house of the natal horoscope: At the age of 24 we just look at the second house as the profection brings it back to its natal position but at the age of 25 we have to look at the third house and consequently analyze the fourth house for the age of 26.

Może to ktoś przetłumaczyć?
panTo
Admin
Posty: 1580
graph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
astrolabium.pl
Ostatnio zmieniany: 2009/12/30 12:10 Przez panTo.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#6065
Re: Profekcje 2 lat(a), 1 Miesiąc temu  
Nie tłumaczę słowo w słowo, ale to, co najistotniejsze.

Profekcje - technika ta jest bardzo prosta, poniewaź nie wymaga skomplikowanych i czasochłonnych obliczeń. Każdy, kto umie liczyć na palcach, może skorzystać z tego systemu, a astrolodzy przyzwyczajeni do pracy z domami derywowanymi nie będą mieli z nim problemu.

Profekcje polegają na liczeniu domów (lub znaków), przy którym zakładamy, że każdy dom oznacza jeden rok życia. Drugi rok naszego życia to dom 2, trzeci rok - dom 3 itd. W wieku lat 12, 24, 36 itd. wracamy do Ascendentu. Ogólnie mówiąc przesuwamy ascendent lub jakikolwiek dom, który chcemy zinterpretować, o liczbę domów odpowiadającą danemu rokowi życia. Sytuacja w badanym domu horoskopu urodzeniowego, znak na jego szczycie, planety w nim itp. mówią o tym, jak będzie wyglądał rozpatrywany rok.

Na przykład, jeśli chcemy się czegoś dowiedzieć o sytuacji finansowej (drugi dom horoskopu urodzeniowego) u kogoś, kto ma 26 lat, musimy przeanalizować czwarty dom horoskopu urodzeniowego. W wieku 24 lat patrzymy po prostu na drugi dom, jako że w profekcji wraca on do pozycji urodzeniowej. Natomiast w wieku 25 lat musimy patrzeć na dom 3.
stargazer
Posty: 699
graphgraph
Użytkownik jest na Forum Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Urodziny: 07/03
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#6066
Re: Profekcje 2 lat(a), 1 Miesiąc temu  
W zacytowanym powyżej artykule autor podaje przykład działania profekcji w horoskopie papieża. Jeśli chcemy się dowiedzieć czegoś na temat jego kariery i znaczenia, stosujemy profekcje dla 10 domu. Dla 78 roku życia, bierzemy pod uwagę MC + 6 domów (w 72 roku życia wróciliśmy do urodzeniowego MC). Musimy więc przeanalizować dom 4 i jego władcę, by stwierdzić, czy to jest dobry rok dla papieża.

Czwarty dom jest w Bliźniętach. Sprawdzamy, czy władca ma silną pozycję. Jest to Merkury, który jest jedną z najsilniejszych planet w tym horoskopie, położony w domu kątowym. Ponieważ jest w koniunkcji z Jowiszem i władcą znaku Merkurego jest również Jowisz, będący zarazem władcą domu 10, możemy się spodziewać jakiegoś awansu czy postępu. Gdy z kolei zastosujemy profekcję wobec Jowisza, występuje połączenie z Księżycem, tradycyjnie interpretowane jako sukces i popularność. Ciekawe, że gdy papież został wybrany, tranzytujący Jowisz tworzył koniunkcję z jego Księżycem.



(Kliknij aby powiększyć)
stargazer
Posty: 699
graphgraph
Użytkownik jest na Forum Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Urodziny: 07/03
Ostatnio zmieniany: 2009/12/30 12:51 Przez stargazer.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#6068
Re: Profekcje 2 lat(a), 1 Miesiąc temu  
Na razie zdążyłam przeanalizować tylko profekcje pierwszego domu (przesuwając Asc na kolejne domy odpowiadajace kolejnym latom życia), a już widzę jakieś analogie. Gdy przypadł on w profekcjach na urodzeniowy dom IV (zawierajacy Saturna), toczyła się sprawa rozwodowa między moimi rodzicami, a 12 lat później (przy powrocie na tę samą pozycję) zmarł mój ojciec. Przy przejściu przez MC zaczęłam pierwszą pracę, choć czułam się w niej kiepsko i odbierałam jako ograniczenie wolności (MC w Wodniku, władca Uran w VI domu w kwadracie z MC). Ciekawe, że niedługo później Uran przechodził przez MC w tranzytach. Pokombinuję dalej i może jeszcze coś ciekawego znajdę.
stargazer
Posty: 699
graphgraph
Użytkownik jest na Forum Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Urodziny: 07/03
Ostatnio zmieniany: 2009/12/30 16:02 Przez stargazer.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
Do góryStrona: 12345