Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
Rozmawiamy tutaj na temat technik związanych z przewidywaniem przyszłości. Więcej znajdziecie na www.astrolabium.pl/astrologia/prognostyczna
W dółStrona: 1
TEMAT: Pełnia progresywna
#3394
Pełnia progresywna 15 lat(a), 2 mies. temu  
Z czym Wam się kojarzy pełnia progresywna (progresywny Księżyc w opozycji do progresywnego Słońca) ? Jak ją interpretujecie? Okres zbierania żniwa, pełni i oświecenia lub też dezintegracji czynności życiowych w zależności od kierunku działań, w którym podążaliśmy przez ostatnie lata? Zapraszam do dzielenia się wnioskami; kto ma jakieś wyraźne doświadczenia w związku z ww układem?
fru
Posty: 56
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2009/12/13 04:12 Przez panTo.Powód: Zmiana tytułu
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#3401
Re: pełnia progresywna 15 lat(a), 2 mies. temu  
Hejja! Fru, czy mogłabyś swoimi słowami powiedzieć jak to widzisz i rozumiesz? bo te książkowe nijak nie przystają do rzeczywistości. Jestem po 2 pełnich progresywnych i jakoś nie kojarzę ich jako "pełni i oświecenia", niczego też nie zebrałam (jestem w ciągłym trakcie zbierania, jak każdy :P) ale i " dezintegracji czynności życiowych" też nie zauważyłam... Może trzeba poczekać na trzecią?
Pozdrawiam brykająco - ass.
ass
Posty: 108
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#3403
Re: pełnia progresywna 15 lat(a), 2 mies. temu  
He, he, no właśnie to było powiedziane moimi słowami, nie przepisuję książek, tak mi jakoś taki język dziwnie w głowę zapada...

Ze swojego punktu widzenia opiszę ta pełnię progresywną jak zaistnieje, czyli pod koniec roku.

U mnie pełnia jest w ogóle ważna, bo urodziłam się podczas takowej (ścisła opozycja Słońca i Księżyca, Księżyc w Koziorożcu); teraz ta progresywna pełnia wypadnie mi na osi IC-MC, IC w Wodniku. W radiksie Słońce mam w dwadzie Wodnika, Księżyc w dwadzie Lwa, ta progresywna pełnia wypada w identycznych dwadach;

poza tym TA pełnia grudniowa zbiega mi się z innymi bardzo ważnymi tranzytami i progresjami (jest kontynuacją burzliwego procesu, który trwa od prawie dwóch lat), nie wspominając już o tym, że w solariuszu na ten czas prawie wszystkie planety osobiste wypadają mi w dwadzie Wodnika również.. czyli - wszystko się może zdarzyć ;). Pełnia nastąpi kilka miesięcy po zamknięciu cyklu Saturna; towarzyszyć jej będzie wejście progresywnego descendentu na Jowisza natalnego w VII domu, który z kolei jest w sekstylu do Wenus natalnej w IX.. A progresywna Wenus utworzy koniunkcję z natalnym Marsem.. Myślę, że tym większe znaczenie układów progresywnych, w tym tej pełni, im większe natężenie tranzytów w tym czasie - ale potwierdzę to później ;)

Mam oczywiście koncepcję tego, czym to może zaowocować na płaszczyźnie zdarzeń fizycznych, ale - wracając do determinizmu w astrologii - nic się nie dzieje bez udziału woli.. Poza tym zawsze lubię konfrontować doświadczenia planetarne ze zdaniem innych ludzi i ich doświadczeniami, oczywiście.

pozdrawiam, frut
fru

Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#3417
Re: pełnia progresywna 15 lat(a), 2 mies. temu  
No dobra, nie będę się czepiać określeń, za to powiem, co było \ co jest po pełni, ale ma to ścisły związek z nowiem. To znaczy mnie dotyczy cykl: nów - wzrastanie - pełnia - malejący - nów. Nów progresywny zbiegł się z + \ - z końcem 1 cyklu Sturna, tak więc oba wydarzenia były początkiem nowego okresu, coś siałam, coś działałam, a teraz po pełni, choć nic spektakularnego się nie wydarzyło, to jednak widzę, że zbieram efekty tych działań, Księżyc idzie teraz do nowiu, i w tym czasie przyszło mi spożywać owoce fazy wzrastania. Faktycznie, najbardziej pasuje określenie "żniwa", a to co się zbiera pozostaje w ścisłym związku z tym, co się siało od nowiu. I tu Saturn wystawia rachunek, działa jak urząd skarbowy, w skrajnym wypadku jak komornik. Ale cykl drugi jest jakby bardziej świadomy, natomiast w pierwszym było mniej świadomych ( co nie znaczy odpowiedzialnych!) decyzji, za to więcej "przypadków", ludzi, którzy pojawili się w odpowiednim czasie i miejscu.
Co do tego, że nic się nie dzieje bez udziału woli - tak! - ale i ona jest zdeterminowana :P
Pozdrawiam - ass
ass
Posty: 108
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#3436
Re: pełnia-a ja trochę o NOWIU 15 lat(a), 2 mies. temu  
chętnie opowiem o nowiu progresywnym/przeciez nie jest to sytuacja która zdarza się co pięć lat/prawda?/
było to cztery lata temu..zewnętrznie-zdobyłam swoje mieszkanie i od tego momentu zaczęłam nareszcie żyć/...może dla innych ludzi to jest podstawa, w moim życiu "szukanie" własnego miejsca mimo trzykrotnych prób zawsze kończyło się fiaskiem.../ dlatego uważam że to była najwazniejsza chwila po 20latach błądzenia
wewnętrznie-nareszcie mogłam odejść od ludzi którzy żywili sie moją energią...poczułam się w pierwszym okresie znacznie lżej
jesli człowiek nie musi sie już przed nikim bronić, nareszcie może odkrywać w sobie energię którą pożytkuje dla siebie i innych...
to trochę trwało nim wyzwoliłam się spod działania "demonów".../i mówie to z pełna odpowiedzialnością/...napewno w tym przełomowym okresie byłam w jakis sposób osłabiona na tyle, że moje ciało i umysł szybko stało się miejscem wygodnym dla innych sił z ktorymi nawet nie chciałam walczyć...stan zniewolenia trwał jeszcze przez rok/był przyjemny
dzisiaj ciesze się z "Uwolnienia".........
to trochę tak jakby otwierały się przede mną "NOWE WROTA"....kolejna odsłona /...zgodnie z cyklem Urana.../
dorin

Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#9945
Re: Pełnia progresywna 9 lat(a), 4 mies. temu  
Z czym Wam się kojarzy pełnia progresywna (progresywny Księżyc w opozycji do progresywnego Słońca) ? Jak ją interpretujecie? Okres zbierania żniwa, pełni i oświecenia lub też dezintegracji czynności życiowych..

U mnie pełnia progresywna wypadła na czas narodzin mojego dziecka. Odczułam to dosłownie jako pełnię znaczenia mojego Księżyca natalnego. Księżyc progresywny dochodził do koniunkcji z natalnym.
Księżyc mam w Raku w 11d., nad horyzontem przy urodzeniu nocnym, bez aspektu ze Słońcem, ubywający.
W macierzyństwie poczułam się spełniona i wypełniona po brzegi szczęściem jak nigdy dotąd. Nic innego nie dało mi takiego „wypełnienia”, ani nauka, ani partnerstwo, ani praca.

Ze swojego punktu widzenia opiszę ta pełnię progresywną jak zaistnieje, czyli pod koniec roku.

U mnie pełnia jest w ogóle ważna, bo urodziłam się podczas takowej (ścisła opozycja Słońca i Księżyca, Księżyc w Koziorożcu


Jeśli jeszcze tu wpadasz, napisz jak zaistniała dla ciebie ta pełnia?

*******

Znalazłam kilka horoskopów osób urodzonych podczas pełni:

www.astro.com/astro-databank/Bonet,_Lisa
www.astro.com/astro-databank/Moore,_Demi
www.astro.com/astro-databank/Douglas,_Kirk
www.astro.com/astro-databank/Witt,_Alicia

Przykładowo u Demi Moore progresywna pełnia wypada ok. 16.05.1992, ale progresywny Księżyc wchodzi w opozycję do natalnego Słońca już w 1990r.

Jest znana z determinacji i niecodziennych posunięć jak np. pozowanie nago w siódmym miesiącu ciąży do zdjęcia na okładkę Vanity Fair. W sierpniu 1992 r. ponownie pozowała do nietypowych zdjęć dla Vanity Fair, tym razem "ubrana" w namalowany na ciele garnitur. Pozycję aktorki ugruntował komercyjny sukces filmu Uwierz w ducha (Ghost, 1990) oraz kontrowersyjne obrazy: Niemoralna propozycja (Indecent Proposal, 1993) i W sieci (Disclosure, 1994). Wkrótce potem stała się najlepiej opłacaną aktorką Hollywood.
W 1987 r. roku poślubiła Bruce'a Willisa, z którym ma trzy córki: Rumer Willis (1988), Scout LaRue Willis (1991) i Tallulah Belle Willis (1994).
pl.wikipedia.org/wiki/Demi_Moore


Jest więc to, czas sukcesów w karierze filmowej, a także czas macierzyństwa.
Księżyc natalny w Byku w 2d. jako władca 5d. – pieniadze, twórczość, dzieci.
Słońce w Skorpionie w 8d. – „Uwierz w ducha”
neptis
Posty: 243
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#10786
Re: Pełnia progresywna 9 lat(a), 1 Miesiąc temu  
neptis napisał:
Z czym Wam się kojarzy pełnia progresywna (progresywny Księżyc w opozycji do progresywnego Słońca) ? Jak ją interpretujecie? Okres zbierania żniwa, pełni i oświecenia lub też dezintegracji czynności życiowych..

U mnie pełnia progresywna wypadła na czas narodzin mojego dziecka. Odczułam to dosłownie jako pełnię znaczenia mojego Księżyca natalnego. Księżyc progresywny dochodził do koniunkcji z natalnym.
Księżyc mam w Raku w 11d., nad horyzontem przy urodzeniu nocnym, bez aspektu ze Słońcem, ubywający.
W macierzyństwie poczułam się spełniona i wypełniona po brzegi szczęściem jak nigdy dotąd. Nic innego nie dało mi takiego „wypełnienia”, ani nauka, ani partnerstwo, ani praca.



zerknęłam w swoje progresje ...

I ciąża i poród to uściślenie opozycji natalne Słońce i progresywny Księżyc w Raku w V domu ...

II ciąża i poród to opozycja separacyjna tym razem progresywne Słońce - natalny Księżyc
lucy
Posty: 1178
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
Do góryStrona: 1