Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?

Zwątpienie w działanie astrologii
(1 wejść) (1) Gość
W dółStrona: 1234567
TEMAT: Zwątpienie w działanie astrologii
#6976
Re: Zwątpienie w działanie astrologii 12 lat(a), 7 mies. temu  
Byl czas kiedy tez lubilam malowac i rysowac i kazdy mnie wysylal na ASP a w prezencie zawsze dostawalam kredki, bloki, farbki i olowki bo tak ladnie rysuje. Mrzylo mi sie tez zostanie projektantka sukien slubnych. Mialam tez czas kiedy namietnie pisalam rozne rzeczy, nawet wygralam jeden konkurs literacki i wtedy rozmyslalam nad byciem dziennikarka albo slawna pisarka. Gdzies ze trzy lata przed matura zafascynowalam sie zawodem prawnika, zdaje sie, ze pod wplywem jakiegos serialu w tv i przez mniej wiecej rok o tym marzylam. Nastepnie odkrylam programowanie i zapragnelam zostac programista w C++. Pol roku przed matura oswiadczylam, ze zostane inzynierem i w finalnie skonczylam automatyke. I sama wlasciwie nie wiem co powinnam robic w zyciu wiec innym doradzac nie bede.

A w ogole to chyba anglisci niezle zarabiaja? Moja kolezanka ma etat w szkole i pare razy w tygodniu dorabia w szkole jezykowej i raczej nie narzeka chociaz mieszka w stolicy i ma meza informatyka, ktory na reke dostaje trzykrotna srednia krajowa wiec moze temu ...
black_halo
Posty: 65
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#6977
Re: Zwątpienie w działanie astrologii 12 lat(a), 7 mies. temu  
Niestety, z tymi dobrymi płacami anglistów to mit. Pensje nauczycielskie w szkołach państwowych są wręcz przysłowiowe, poza tym nie zawsze da się dorobić choćby ze względu na brak czasu. Powyższe akurat mnie nie dotyczy, gdyż ze szkolnictwem państwowym nie mam nic wspólnego i po moich doświadczeniach sprzed paru lat żadna siła by mnie tam nie zaciągnęła (zwłaszcza, że teraz można dostać pracę chyba tylko w gimnazjach). Z kolei w szkołach prywatnych problemem są nie tyle stawki, co konieczność pracy tylko na umowę o dzieło lub rejestrowania działalności gospodarczej, co pozostawia delikwenta bez dochodów na wszelkie wakacje i ferie, czyli w praktyce 1/4 roku.

No i przyznaję, że moja sytuacja finansowa jest też skutkiem mojego własnego gapiostwa i niesystematyczności w pierwszym roku po tym, jak wyprowadziłam się na swoje i musiałam uczyć się systematyczności i odpowiedzialności. Coś zaniedbałam, narobiłam sobie długów, do tego dołączyły się cudze długi połączone z pewnym pechowym spadkiem, z którego do tej pory nic nie mam (owoc niedawnego tranzytu Saturna, władcy radiksowego VIII domu, przez dom IV) i do tej pory za to płacę. No i znowu - Jowisz nie pomaga, ale taki Saturn nic nie odpuści ;)
stargazer
Admin
Posty: 728
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Urodziny: 07/03
Ostatnio zmieniany: 2010/03/06 23:15 Przez stargazer.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#6978
Re: Zwątpienie w działanie astrologii 12 lat(a), 7 mies. temu  
Moge powiedziec, ze to samo jest z tym niby wielkim zapotrzebowaniem na izynierow.

Nie za bardzo wiem co moge tu powiedziec bo jesli piszerz, ze niska samoocena wynika z niskich zarobkow to jedynym sposobem jest podwyzszyc sobie zarobki (trudne) albo podwyzszyc sobie samoocene w inny sposob (latwiejsze). Niestety sposobow gwarantujacych sukces nie znam bo sama ulegam roznym wplywom i raz czuje sie jak pani swiata i nic mi humoru nie zepsuje a innym razem mysle, ze na co byly mi te studia na ktorych musialam cierpiec te okrutne tortury wykladowcow (same studia lubilam, uczyc sie tez lubilam no i oczywiscie towarzystwo mialam swietne a co wodki wypilam to watraba mi do konca zycia nie wybaczy) a teraz pracuje na zmywaku i obieram marchewki. I czuje sie wtedy taka malutka i nieszczesliwa i gorsza.

Wlasnie spojrzalam jeszcze na Twoje tranzyty i masz dzisiaj opozyje Merkurego do Saturna, ktora sie wlasnie uscisla i powoduje, ze myslisz o swoich zwiazkach, relacjach i w ogole masz depresyjny nastroj. Pozatym faktycznie, Uran uscislil Ci dzisiaj kwadrature do Wenus. Mysle, ze za pare dni Ci te mysli przejda i zabierzesz sie do dzialania :D

Dobra wiadomosc jest taka, ze Uran zrob Ci niedlugo kwadrat do ASC i bedzie robil przez ok. 1.5 roku wiec przygotuje sie na zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany. Moze ja sie niepotrzebnie ekscytuje ale jesli nie odpowiada ci obesna sytuacja to wiedz, ze niedlugo moze sie zmienic. Jedyne co bym radzila w tej sytuacji to zabezpieczyc sie troche finansowo na wypadek niespodziewanych wydatkow. Moga sie w Twoim zyciu pojawic nowi ludzie i moze nawet jakas ekscytujaca znajomosc. Pozatym kwadrat do ASC zrobi tez Jowisz. Nie wiem jak sie to dokladnie przejawia ale powiedzmy, ze moze sie pojawic szansa na jakies extra pieniadze. Poniewaz kwadrat bedzie razem z Uranem to moze wyjedziesz gdzies za granice tlumaczyc? Ktoz to wie :D
black_halo
Posty: 65
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#6979
Re: Zwątpienie w działanie astrologii 12 lat(a), 7 mies. temu  
stargazer poddałaś w wątpliwość działanie horoskopu ,chciałbym mieć taki problem jak Ty ale niestety mój wypełnia się w 100% Zdarzenia które prawdopodobnie miały nastąpić nastąpiły z zadziwiającą dokładnością :(
.Dlaczego niestety ponieważ miałem rodzinę i już jej nie mam ,a nastąpiło to w chwili kiedy Pluton w aspekcie kwadratury do stellum (na pograniczu domu II ,III w znakach Panny i Wagi) w którym znajdują się planety odpowiedzialne za domy V ,VII ,XII poprostu wskazywał na rozkład tych dziedzin życia ,sam Pluton tranzytował dom V a do tego jest władcą domu IV.
po 16 latach małżeństwa zostały jedynie zgliszcza uczuciowe ,emocjonalne i materialne. W kontekście znaczenia domów V ,VII ,XII i IV Pluton wskazywał totalny rozkład.I stało się.
Kiedy działy się te wszystkie wyżej opisane rzeczy ,na temat astrologii wiedziałem tyle że mogę w codziennej regionalnej gazecie pod znaczkiem Zodiaku Raka przeczytać krótką notatkę ;)

Jednak chyba mam szczęście obecnie ten sam Pluton wskazuje na możliwość tworzenia czegoś nowego ,wszedł w korzystne aspekty z Mc i Saturem który jest w koniunkcji z Mc. Pluton również tworzy korzystny aspekt do Ic.
Odczuwam wyraźną poprawę w płaszczyźnie życia jeżeli chodzi o karierę ,zdrowie ,finanse i nie tylko ;)wszak podąża drogą poprzez mój natalny V dom.


Pzdr.
M1969
Posty: 20
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#6980
Re: Zwątpienie w działanie astrologii 12 lat(a), 7 mies. temu  
Podłączę się pod wątek… Z tą sprawdzalnością astrologii na sobie samym to u mnie jest tak 50% na 50%. Myślę jednak, że jest to wynikiem moich błędów interpretacyjnych, braku zdystansowania do siebie i czasami zbyt wielkich wymagań.
Pamiętam jaki szok przeżyłam jak dowiedziałam się, że jestem w drugiej ciąży. Przecież to było niemożliwe, żadne tranzyty nie wskazywały na zajście w ciążę! To był najgorszy okres w moim życiu bo ja nigdy nie chciałam drugiego dziecka i nie w takich okolicznościach i gdyby nie to, że bałam się Saturna, który tranzytowa mojego natalnego Marsa to dziś nie byłoby Lulusi. Bałam się, że jak zrobię nielegalna aborcję to skończyć się to dla mnie bardzo źle. Później Jowisz wszedł mi do 10 domu a ja zaciążona. I szedł mi przez ten 10 dom i szedł a na koniec firma, w której pracowałam podziękowała mi za współpracę. Teraz znowu mam piękne tranzyty Jowisza i nic się nie dzieje. Tkwię w domu, pracy ani widu ani słychu, problemy walą mi się na głowę jeden za drugim i jakoś się kręci. Profilaktycznie zapisałam się na siłownię, żeby nie przytyć od nadmiaru tego Jowiszowego dobrego :)
Stargazer co do Twoich „problemów sercowych” to dam Ci rade. Przeczytaj książkę R. Cialdiniego pt. „Wywieranie wpływu na ludzi” polecam Ci zwłaszcza rozdział o niedostępności o tym jak to jest, że towar im bardziej niedostępny tym bardziej pożądany ;-) Może jak przeczytasz książkę znajdziesz klucz jak przestać być desperatką i mieć to co się chce mieć.
Poza tym pomyśl o swoim Marsie bo to on sporo powie Ci o stylu Twojego działania i o typie mężczyzny jaki sobie wybierasz, może tu gdzieś popełniasz błąd. Ja sporo zastanawiałam się nad moim Marsem i wiem na przykład skąd u mnie słabość do mężczyzn z Saturnem w 10 domu a co za tym idzie do wcale nie łatwych relacji partnerskich. Wenus jak dla mnie to taki wabik, to poczucie kobiecości, seksapil. Wenus w 12 domu to słaby wabik, słaba wiara w swoją kobiecość ale nie jej totalny brak. Musisz jednak wiedzieć, że jeżeli Ty nie będziesz w siebie wierzyć to inni również. Wenus w Bliźniętach to kokietka, która może zabłysnąć w towarzystwie, jak się ją wypuści z tego 12 domu, wybór należy do Ciebie. :)
Ale się rozgadałam... :)
zaczarowana
Posty: 42
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta vedaaa Miejsce: Kraków Urodziny: 07/04
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#6983
Re: Zwątpienie w działanie astrologii 12 lat(a), 7 mies. temu  
Znam tę książkę Cialdiniego. Rozumiem, o co chodzi, ale nie bardzo umiem zastosować w praktyce, gdyż emocje i nadzieje biorą górę nad logiką :)

Tak, ten Mars tu miesza - 12-domowy ma skłonność do wybierania mężczyzn niedostępnych. I ciekawe, że na samym początku zwykle nie wiem, że delikwent jest niedostępny, a gdy się dowiaduję, zwykle już zdążyłam wpaść po uszy i zadręczam się, próbując go sobie wybić z głowy. Do tego znak Marsa - Bliźnięta skłania mnie do wybierania panów wygadanych, błyskotliwych i obytych towarzysko, którzy na nieśmiałą 12-domową Wenus nawet nie spojrzą, gdyż nie zagada ich ze szczętem i nie olśni błyskotliwym flirtem przy pierwszym spotkaniu.
stargazer
Admin
Posty: 728
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Urodziny: 07/03
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#6986
Re: Zwątpienie w działanie astrologii 12 lat(a), 7 mies. temu  
No coz, na desperacje polecam jeszcze ksiazke "Dlaczego Mezczyzni Kochaja Zolzy". Bardzo ciekawa lektura, ktora wyjasnia meskie rozumowanie i warto sie tego trzymac wbrew wszystkiemu. Wielekrotnie na wlasnym facecie widzialam, ze jak robie sie choc troche niedostepna to on zaczyna kolo mnie skakac jak nad jajkiem. Dopoki nie przeczytalam tej ksizki to ten genialny wniosek nie przyszedl mi do glowy ale teraz juz doskonale wiem, ze gdybym ciagle chodzila i mowila jak bardzo go kocham i jest moim calym swiatem to by szybko zwial.

Polecam tez film "The Ugly Truth" - nie znam polskiego tytulu ale jest dosc nowy, z Katerine Heighl. Zdecydowanie doskonala lekcja pogladowa.
black_halo
Posty: 65
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
Do góryStrona: 1234567