Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?

Astrologia karmiczna
(1 wejść) (1) Gość
Forum dla astrologów i zaawansowanych, którzy chcą dzielić się swoimi spostrzeżeniami związanymi z astrologią. Forum zawiera kilka kategorii: astrologia wydarzeniowa, prognostyczna, wedyjska, czy studium horoskopów.
W dółStrona: 1234
TEMAT: Astrologia karmiczna
#6414
Osobista przestrzeń 12 lat(a), 9 mies. temu  
Koyasan napisał:


Dlatego nie chodzę do kościoła - kościół chodzi ze mną :))


Podoba mi się to zdanie w znaczeniu ( przynajmniej ja ta tak rozumiem), moją wiarę tworzę ja sam, ale też trawestując to zdanie lubię myśl: mój dom chodzi wraz ze mną . Mam taką ideę by wszędzie czuć się jak u siebie,tworzyć własną przestrzeń a mój domek mieć tam gdzie połozę kapelusz:) ( jak w piosence Paula Younga :)

Chcę mieć klucz do powodzenia w głowie, ograniczyć znaczenie przedmiotów ( sama decydować jaka pełnią rolę w moim życiu)

Pozdrawiam

L.

lula322
:)
Posty: 1043
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2012/12/27 07:12 Przez lula322.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#6415
Osobista przestrzeń 12 lat(a), 9 mies. temu  
Praca da Vinci , którą zamieściłam jest dla mnie takim właśnie przedstawieniem osobistej przestrzeni, inne jej wyobrażenie tutaj:


[img size=307 x 347 ]http://http://neuronarrative.files.wordpress.com/2009/01/sk03davinci.jpg
[/img]



i nieco żartobliwe tutaj:)


http://www.youtube.com/watch?v=q8ygeihSPlk&translated=1
lula322
:)
Posty: 1043
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2010/02/28 15:21 Przez lula322.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#6416
Stealing Beaty 12 lat(a), 9 mies. temu  
jeszcze raz filmik ( przed chwilką się nie udało) :

lula322
:)
Posty: 1043
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2010/02/28 15:22 Przez lula322.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#6429
Re: Chrześcijaństwo a astrologia 12 lat(a), 9 mies. temu  
"W tobie jest Księżyc i gwiazdy i wszystkie ciala niebieskie" - Orygenes :)
A propos karmy...marzy mi się tu wielka dyskusja...!
Czy dusza pamięta? Co mialoby być nośnikiem pamięci duszy? Racjonalne podejście :)
Ja wiem, że karma istnieje. :) I tu poza wlasną racjonalnośc wykraczam...:)
atma
Posty: 20
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: Poznań Urodziny: 03/28
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Bardzo szukam nauczyciela astrologii z Poznania
 
#6466
Re: Astrologia karmiczna 12 lat(a), 9 mies. temu  
W odpowiedzi na Twój cytat Atmo znalazłam taki:

Julius Firmicus Maternus, astrolog rzymski, IV wiek n.e.

Libri Matheseos


„ Stwórca człowieka ukształtował jego ciało z mieszaniny czterech pierwiastków, ognia, wody , powietrza i ziemi, w taki sposób , iżby ze związku tych elementów powstała istota podobna Bogu.Dlatego , pięć gwiazd ( planet), a także Słońce i Księżyc wspomagają człowieka swoim zapalczywym i nieustannym ruchem, jak gdyby był on mikrokosmosem.”
lula322
:)
Posty: 1043
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#6469
Re: Astrologia karmiczna 12 lat(a), 9 mies. temu  
panTo pisał:


Mi jest bardzo blisko do chrześcijaństwa i z tego powodu z karmą mam problem. Ostatnio nawet kogoś opieprzyłem za to, że nosząc krzyżyk na piersi zapuszczał się w dywagacje na temat karmy.



Znalazłam dziś taka myśl ( cytuję z książki Okultyzm w sztuce Rachleffa)



Księga Mojżeszowa 20,27


„ A jeżeli mężczyzna albo kobieta będą wywoływać duchy lub wróżyć to poniosą śmierć.Ukamieniują ich, krew ich spadnie na nich”


w V Księdze Mojżesza czytamy :

Niech nie znajdzie się u ciebie taki, który przeprowadza swojego syna czy swoja córkę przez ogień, ani wrożbita,ani wieszczbiarz, ani guślarz, ani czarodziej, ani zaklinacz, ani wywoływacz duchów, ani znachor, ani wzywajacy zmarłych ; Gdyż obrzydliwością dla Pana jest każdy, kto to czyni, i z powodu tych obrzydliwości Pan, Bóg twój, wypędza ich przed Tobą.


Jestem ciekawa Twoich spostrzeżeń na temat relacji chrześcijaństwa i astrologii ( jako sztuki wróżenia,przepowiadania przyszłości) panTo



P.S

Dziękuję za instrukcję dotyczącą dodawania zdjęć ze strony głównej:) Przecież już to wiedziałam:) Ale i tak ,jak widzisz zawsze wymyślę jakieś pytanie dla Ciebie:)

Pozdrawiam :)

P. S. 2


Mam nadzieję że nie robię z siebie małej, głośno krzyczącej staruszki z Biblią pod pachą, bo nie takie miałam intencje :)
lula322
:)
Posty: 1043
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#6493
Augustyn i astrologia 12 lat(a), 9 mies. temu  
ATMA: Omyłkowo wykasowałem Twój ostatni post, na który odpowiadałem. Zachowały się jedynie cytaty, do których się odnoszę. Przepraszam Cię za to bardzo. Wybacz, wybacz, o ja nieuważny...

***********************************************

Atma napisała:
> z tego co ja się orientuję w historii nauki i Kościoła, dosyć długo astrologia funkcjonowała
>w zgodzie z chrzrześcijaństwem. Choćby wspomniany tu Augustyn...


Mi osobiście trudno jest na podstawie lektury Augustyna wywieźć wniosek, że astrologia funkcjonowała w zgodzie z chrześcijaństwem. Weźmy np. taki fragment, na który ostatnio w jakiejś dyskusji się powoływałem:

"Gdy mu powiedziałem -- opowiada św. Augustyn -- że się zagłębiam w księgach badaczy horoskopów, wtedy łagodnie i prawdziwie po ojcowsku zaczął mi perswadować, abym je precz wyrzucił, a czasu i sił, jakie można poświęcić rzeczom pożytecznym, nie marnował na takie brednie. Opowiedział mi, że sam w młodości studiował astrologię; zamierzał nawet uczynić ją swym zawodem i z niej czerpać środki utrzymania. Jeśli potem porzucił astrologię, a wybrał medycynę, to tylko z tej przyczyny, że przekonał się o wierutnej fałszywości owych ksiąg, a jako poważny człowiek nie chciał żyć z oszukiwania ludzi. A ty -- powiadał -- masz z czego żyć. Zajmujesz się retoryką, a tę bzdurę traktujesz tylko jako rozrywkę; nie musisz z niej czerpać środków utrzymania. Tym bardziej więc powinieneś mi wierzyć, gdy ci mówię, dlaczego porzuciłem astrologię. Przecież starałem się jak najdokładniej przestudiować, bo tylko z niej zamierzałem żyć... Kiedy mu zadałem pytanie, dlaczego wiele przepowiedni astrologicznych się sprawdza, dał mi jedynie słuszną odpowiedź, że jest to rzeczą przypadku, z którym wszędzie w naturze trzeba się liczyć. Nieraz, mówił, zdarza się, że ktoś na chybił trafił otwiera księgę jakiegoś poety i nagle wzrok jego pada na wiersz cudownie współbrzmiący z jego osobistą sytuacją, chociaż autor zupełnie o czymś innym pisał i miał zupełnie inne problemy" (Wyznania, IV 3). Źródło: mateusz.pl/ksiazki/js-pn/js-pn_26.htm
To bardzo silny głos w dyskusji: uprawiasz astrologię = oszukujesz ludzi. Silny zarzut. Trudno na podstawie czegoś takiego wnioskować o tym, że astrologia w zgodzie żyła z chrześcijaństwem.

> Orygenes, dodać można jeszcze wielu, ja na ten przykład wrzucę tu Eckharta.

Atma proszę Cię o jakieś źródła, namiary. Wszedłbym w ten temat głębiej. Eckharta ostatnio dużo czytałem, a to z racji Ericha Fromma, który na niego w swoim Mieć czy Być wiele razy się powołuje.

> Ja tam się zdecydowanie pod religią Chrystusową nie podpisuję, ale wiem że przecież Astrologia
> nie czci innych bogów ( bo przecież można i tak, że ład do wszechświata wprowdził Bóg)
> i nie koliduje z wyznawanymi w chrześcijaństwie warościami.


1. W którymś z Listów do Koryntiantian jest napisane: strzeżcie się albowiem Szatan przyjmuje postać Anioła Światłości. Sztan jest sprytny, inteligentny, potrafi dać umysłowi zatrute jabłko, które oddalać go będzie od Boga.

2. Nowicki robiąc horoskop Lucyferowi miejsce urodzenia ustawiał mu na daleki wschód. Argumentował to tak, że tam na wschodzie jest wiele religii bez osobowego Boga. Zastanówmy się, czy jeżeli Szatan istnieje, to jak w inteligentny sposób może odciągnąć człowieka od Boga? Stworzenie religii, które pozwalają ludziom żyć, a jednocześnie nie odwołują się do osobowego Boga, wydaje się być bardzo sprytnym posunięciem.

No, tak to mnej więcej widzę...

Pzdr.
panTo
Admin
Posty: 1636
graph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
astrolabium.pl
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
Do góryStrona: 1234
Moderatorzy: panTo