Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?

Czas cykliczny vs linearny w astrologii
(1 wejść) (1) Gość
Forum dla astrologów i zaawansowanych, którzy chcą dzielić się swoimi spostrzeżeniami związanymi z astrologią. Forum zawiera kilka kategorii: astrologia wydarzeniowa, prognostyczna, wedyjska, czy studium horoskopów.
W dółStrona: 123
TEMAT: Czas cykliczny vs linearny w astrologii
#7087
Re: Do PP o linearnej astrologii 12 lat(a), 6 mies. temu  
PiotrPiotrowski napisał:
Amen.
I nie zapominaj, że ja to wszystko w trosce o Twe zbawienie robiłem...

:)

Bywaj Bracie!

panTo
Admin
Posty: 1636
graph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
astrolabium.pl
Ostatnio zmieniany: 2010/03/15 17:50 Przez panTo.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#11325
Re: Czas cykliczny vs linearny w astrologii 11 lat(a), 5 mies. temu  
panTo napisał:

Dyskusja z Hypokaimenonem

> Czy mógłbyś pokrótce wyjaśnić na czym polega przewaga "linearnego podejścia do
> czasu" w kwestii przewidywania przyszłości, nad podejściem cyklicznym?


Nie oceniałem i nie pisałem o tym, że jakieś podejście ma przewagę nad drugim. Ale w odpowiedzi na Twoje pytanie odpowiem tak:

N-----------M--D-------B---D------K--W-----------------------------Ś

Gdzie:

N - narodziny
M - małżeństwo
D - dziecko
B - sukces biznesowy
K - kochanka i kryzys małżeństwa
W - wypadek samochodowy
Ś - śmierć

(...)
Wg mnie cykliczność zakłada powtarzalność pewnych sytuacji. Ile konkretnych wydarzeń typu: narodziny dziecka, śmierć matki, małżeństwo, czy osiedlenie się na stałe za granicą, dzieje się w Twoim życiu cyklicznie? Nie sądzę, by podejście cykliczne było w stanie coś takiego wychwycić.


nie mogę się z tym zgodzić ... osobiście patrzę na to inaczej ... zastanawiam się w którym momencie zacząć (tu własnie cykliczność sie kłania) ...

ciąża (ja dziecko)------------------- narodziny (ja dziecko)-------- pierwsza miesiączka (ja kobieta)-
ciąża (ja oczekująca matka) -------- narodziny córki(ja matka) --- pierwsza miesiączka córki(ja matka swojej córki) -
ciąża córki (ja oczekująca babcia) --- narodziny wnuka (ja babcia) --- itp


stale powtarza się pewnien cykl ... przechodzę "to samo zdarzenie" ale na innym poziomie doświadczam tego ... nie powracam do punktu wyjścia ... ale przeżywam na nowo powtarzające się zdarzenia ...

dokładnie tak jak napisał P. Piotrowski

Słońce wprawdzie wraca na swoją pozycję urodzeniową, ale nie masz każdego roku takiego samego solariusza, ponieważ Słońce kończy jeden cykl i rozpoczyna nowy. Nowy z definicji różny od starego. A "nowy", to znaczy przy innej dekoracji współtowarzyszących cykli pozostałych planet i profekcji. To nie pociąga za sobą cofania się ani wracania do początków
www.astrolabium.pl/forum/19-astrologia-p...limit=7&start=28

już nawet nie wspominam o zwykłych codziennych sprawach ... takich jak tranzyt Księżyca który z okresloną regularnościa wywraca co chwila nasze życie emocjonalne do góry nogami ...

ja np. od lat obserwuje "zjadanie głosek" wiosenne ... ostatnio zauważyłam że dzieje się to wtedy gdy Merkury wkracza do mojego XII domu

co roku walentynki przyprawiają mnie o łzy ... niezaleznie od sytuacji zyciowej - partnerskiej ... opozycja T. Słońca do mojego natalnego Księzyca

ja dostrzegam cykliczność życia nawet bez astrologii ... a cyklicznośc astrologii pozwala zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi

pozdr Lucyna
lucy
Posty: 1178
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/04/24 21:47 Przez lucy.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
Do góryStrona: 123
Moderatorzy: panTo