Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?

Co tracimy rozstając się z astrologią?
(1 wejść) (1) Gość
W dółStrona: 1234
TEMAT: Co tracimy rozstając się z astrologią?
#16044
Re: Co tracimy rozstając się z astrologią? 6 lat(a), 8 mies. temu  
To byś zakład przegrał. Po prostu przeczytałam kilka analiz horoskopów, w tym swojego i ich zadziwiająca trafność mnie zainteresowała. Potem przeczytałam kolejne. Jako że sprawdzały się one, podeszłam do sprawy jak do ''klasycznej'' nauki, którą zajmuję się na co dzień. W trakcie swojej pracy nauczyłam się tego, że nie zawsze istnieje odpowiedzi na pytanie '' jak to się dzieje''. Czasami sam fakt, że się dzieje musi wystarczyć i jest wystarczającym dowodem na to, że dane zjawisko istnieje. Znalezienie odpowiedzi na pytanie ''jak'' to często wielopokoleniowy proces.
Lisiecka
Posty: 181
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2013/09/23 16:49 Przez Lisiecka.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#16045
Re: Co tracimy rozstając się z astrologią? 6 lat(a), 8 mies. temu  
A te wszystkie mechanizmy psychologiczne, o których piszą krytycy astrologii, to pies?
Michor
Posty: 360
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#16046
Re: Co tracimy rozstając się z astrologią? 6 lat(a), 8 mies. temu  
Jak sądzisz, dlaczego ja zajmowałem się astrologią tak długo? Z racji jej "trafności" oczywiście, czyli z racji mojego zawężonego i zniekształconego spektrum rozumienia rzeczywistości. Mechanizmy "działania" astrologii są banalne i wyjaśnione NAUKOWO. Są dowodem i wyjaśnieniem "jak to się dzieje".
Michor
Posty: 360
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2013/09/23 18:41 Przez Michor.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#16047
Re: Co tracimy rozstając się z astrologią? 6 lat(a), 8 mies. temu  
Wracając do tematu, co możemy zyskać, a co stracić przy rozstaniu się z astrologią i dlaczego zwykle idzie to opornie i jest rozciągniętym w czasie procesem. Najważniejszym czynnikiem wydaje się tutaj być, a jakże, jedna z podstawowych cech pierwotnych, czyli strach. Rozstając się astrologią tracimy skorupkę poczucia "idealnie" zdiagnozowanej własnej osobowości, oraz "świetnie" rozpracowanej własnej przyszłości. Nieprzyjemne uczucie, tak nagle obudzić się z astrologicznego snu w zimnej rzeczywistości?
"(Strach)Nierozerwalnie związany z przyszłością (odstęp czasowy jest nieistotny) gdyż zdarzenia z przeszłości odczuwamy inaczej (żal po jakiejś stracie) a jeszcze inaczej teraźniejsze (ból sprawia nam cierpienie). Straty lub bólu mającego nadejść możemy się bać (odczuwamy przed nimi strach)."
Niestety, wolność to groza ;)
Michor
Posty: 360
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#16048
Re: Co tracimy rozstając się z astrologią? 6 lat(a), 8 mies. temu  
Tak ale piszesz ''odczuwamy'' W twoim rozumieniu odczuwamy = odczuwam,a to błędne. Niepokojące jest używanie liczby mnogiej i rzutowanie swoich przeżyć na ogół. Każdy z nas jest w jakiś sposób ograniczony - brakami fizycznymi, intelektualnymi, tymi związanymi z miejscem urodzenia, rodziną itd, a horoskop tylko je oddaje.

Podaj link do tych poważnych badań wykazujących szkodliwość astrologii.
Lisiecka
Posty: 181
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#16049
Re: Co tracimy rozstając się z astrologią? 6 lat(a), 8 mies. temu  
To w cudzysłowie to ciocia Wikipedia, nie ja :) Badania? Po co? Was nie przekonają badania. Fizyka Was nie przekonuje, to jakieś badania mają Was przekonać? Nie uznajecie nauki, a tu nagle badania proszę :) Tomek próbuje Was przekonać za pomocą nauki, stosuje naukę, żeby ogarnąć paranaukę. Ja wolę inną drogę, opisuję objawy, skutki, a przyczyny każdy może sam w sobie odnaleźć.
Michor
Posty: 360
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2013/09/23 22:47 Przez Michor.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#16061
Re: Co tracimy rozstając się z astrologią? 6 lat(a), 8 mies. temu  
Nie wiem o jakich ''was'' piszesz. Mnie przekonuje, nigdy nie pisałam, że jest inaczej.A wyniki tych badań, o których piszesz, chętnie przeczytam o ile dysponujesz linkiem/nazwą pracy.
Lisiecka
Posty: 181
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
Do góryStrona: 1234