Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
W dółStrona: 1234
TEMAT: Efekt horoskopowy
#11362
Re: Efekt horoskopowy 9 lat(a), 1 Miesiąc temu  
panTo napisał:
Kolejny raz przywołuję artykuł Astrologia statystycznie nieistotna. Nie sądzę by podział na "stu uczniów z niedorozwojem umysłowym ze szkół specjalnych, i stu uczniów o ponadprzeciętnych wynikach w nauce" opierał się na opinii opiekunów...

a propo statystyki i metod badawczych w astrologii odpowiedziałam już tu: www.astrolabium.pl/forum/29-krytyka-astr...=7&start=7#11043
lucy
Posty: 1178
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/04/26 10:58 Przez lucy.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#11363
Re: Efekt horoskopowy 9 lat(a), 1 Miesiąc temu  
lucy napisał:
panTo napisał:
Opinie opiniami, ale to, do ilu potrafi liczyć dziecko oraz czy potrafi już czytać, nie wymaga odwoływania się do subiektywnej opinii wychowawców.
no i tu się mylisz ... bo efekt badania zależy min. od sytuacji w jakiej dokonuje się badanie ... dziecko zrelaksowane osiagnie duzo lepsze wyniki niż dziecko w sytuacji stresowej ...

Ja piszę o tym, że istnieją obiektywne wskaźniki rozwoju dziecka, które są mierzalne i mogą być poddane badaniom statystycznym, Ty o tym, że na te obiektywne i mierzalne wskaźniki ma wpływ sytuacja, w jakiej dokonuje się badanie. Ok, zgadzam się z Tobą, ale zdania nie zmieniam, ponieważ Twoja kontrargumentacja nie dotyczy tego, co chcę tutaj wykazać.

Gdy już przestaniemy podważać astrologię humanistyczną i odwoływać się do wskaźników psychologicznych, to możemy pochylić się nad tym, co w dyskusji na ten temat miał do powiedzenia Rafał Gendarz:

Cechy to śliski temat. Lepiej swoje kompetencje opierać na ilości/procencie właściwych prognóz dotyczących rzeczy jednoznacznych, mierzalnych. Np. astrologia dzieli ciało na 12 części, dla większości osób jedna z tych części będzie źródłem problemów zdrowotnych. Jeśli osoba ma 40 lat i podamy 2 letni zakres, w którym dana osoba chorowała to procent 'trafienia' = 1/20. Jeśli podamy zarówno miejsce jak i ten 2 letni okres dla 40-letniego klienta to (mniej więcej - wiadomo, że pewne okresy i miejsce ciała są bardziej prawdopodobne) prawdopodobienstwo wynosi 1/20*1/12=1/240. 1/240 to już bardzo dużo. Samo podanie słabego punktu w ciele powiedzmy z listy: choroba wieńcowa, prostata, choroba wrzodowa, astma, cukrzyca, kamica żółciowa, kamica nerkowa, osteoporoza, POChP z podaniem zakresu 5 lat (dla 40 latka= 1/8 trafienia) dla 10 klientów z rzędu za 1 razem świadczy już o bardzo wysokich kwalifikacjach astrologa.

Źródło: www.facebook.com/permalink.php?story_fbi...id=10150100937815137


Innymi słowy: Istnieją obiektywne i mierzalne cechy, które nas różnią od innych. Horoskop urodzeniowy powinien na te cechy wskazywać. Proste tezy a tak trudne do udowodnienia...
panTo
Admin
Posty: 1636
graph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
astrolabium.pl
Ostatnio zmieniany: 2011/04/26 11:15 Przez panTo.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#11365
Re: Efekt horoskopowy 9 lat(a), 1 Miesiąc temu  
panTo napisał:

Ja piszę o tym, że istnieją obiektywne wskaźniki rozwoju dziecka, które są mierzalne i mogą być poddane badaniom statystycznym, Ty o tym, że na te obiektywne i mierzalne wskaźniki ma wpływ sytuacja, w jakiej dokonuje się badanie. Ok, zgadzam się z Tobą, ale zdania nie zmieniam, ponieważ Twoja kontrargumentacja nie dotyczy tego, co chcę tutaj wykazać.



no to odwróćmy sytuację ... przypuśćmy że mamy "obiektywnie" wyselecjonowną grupę super zdolnych dzieciaków ... co nam to daje? ... jakie są dla nich prognozy? ... czy dowodzi to tego że osiągną sukces szkolny? ... a może sukces życiowy? ... czego to ma dowieść?
lucy
Posty: 1178
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#11380
Re: Efekt horoskopowy 9 lat(a), 1 Miesiąc temu  
www.imed.pl/index.php?PAGE=telegram&...&return=archives


artykuł ten pokazuje jak trudne jest określenie poziomu inteligencji ... a jeszcze trudniej na podstwie badań statystycznych określić "komu to się przydarzy i co z tego wyniknie" ...

Śmiertelność na nowotwory złośliwe zależy od częstości występowania danego nowotworu, a także od wyleczalności. W 2000r. w Polsce z powodu nowotworu zmarło 48020 mężczyzn i 36539 kobiet. U kobiet największy odsetek zgonów nowotworowych stanowiły zgony z powodu raka piersi (12,9% wszystkich zgonów z powodu nowotworów), a następnie zgony z powodu raka jelita grubego (11,4%), raka płuca (11%), żołądka (5,9%), jajnika (5,6%) i szyjki macicy (5,4%). U mężczyzn najczęstszą przyczyną zgonów nowotworowych były zgony z powodu raka płuca (33% wszystkich zgonów z powodu nowotworów ), a następnie z powodu raka jelita grubego (9%), żołądka (8%), prostaty (6,6%) oraz pęcherza moczowego (4,2%).

czy te badania statystyczne dotyczące nowotworu płuc powiedzą: czy ja na to schorzenie umrę? ...nie ... dopiero połączenie różnych czynników (mój tryb życia, odżywianie, moje predyspozycje rodzinne, leczenie itp) przybliży .. (!)... mnie do "prawdy"

w związku z czym muszę przejść na metodę indywidualnego przypadku by mieć korzyść z badań statystycznych ... ale i tak nie będę miała 100% pewności ...(!)...

chcę przez to powiedzieć że astrologia podobnie jak inne dziedziny naszego życia nie do końca jest sprawdzalna ... w sensie 100% pewności ... opis rzeczywistości jaki daje nam astrologia nie różni się zbytnio (w sensie statystycznym) od innych dziedzin życia takich jak np. medycyna, psychologia itp ... czyli dotyczących materii ożywionej, tam gdzie istnieje możliwość działań własnych podmiotu badań

a jeszcze inna kwestia to sposób w jaki wykonuje się to rzemiosło ... wiadomo, im większe kompetencje rzemieślnika tym większy poziom sprawdzalności ... ale nawet wśród geniuszy jest element niewiedzy i błędu

nie bez powodu jest powiedzenie: "każdy z lekarzy ma swój cmentarzyk"

pozdrawiam Lucyna
lucy
Posty: 1178
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#11417
Re: Efekt horoskopowy 9 lat(a), 1 Miesiąc temu  
lucy napisała:
panTo napisał:
Ja piszę o tym, że istnieją obiektywne wskaźniki rozwoju dziecka, które są mierzalne i mogą być poddane badaniom statystycznym, Ty o tym, że na te obiektywne i mierzalne wskaźniki ma wpływ sytuacja, w jakiej dokonuje się badanie. Ok, zgadzam się z Tobą, ale zdania nie zmieniam, ponieważ Twoja kontrargumentacja nie dotyczy tego, co chcę tutaj wykazać.
no to odwróćmy sytuację ... przypuśćmy że mamy "obiektywnie" wyselecjonowną grupę super zdolnych dzieciaków ... co nam to daje? ... jakie są dla nich prognozy? ... czy dowodzi to tego że osiągną sukces szkolny? ... a może sukces życiowy? ... czego to ma dowieść?

Lucyno, ja po prostu oczekuję, że horoskopy "obiektywnie wyselekcjonowanej grupy zdolnych dzieciaków" będą różniły się czymś od horoskopów normalnych dzieci z populacji, czy horoskopów dzieci niepełnosprawnych intelektualnie. Okazuje się jednak, że nikt nie jest w stanie mi pokazać tego, co astrologicznie te horoskopy różni. Powstaje więc pytanie -- skoro tak, to na jakiej zasadzie działa astrologia? Może więc warto się zastanowić, czy nie mamy tutaj do czynienia z tzw. efektem horoskopowym, któremu poświęciłem ten wątek...
panTo
Admin
Posty: 1636
graph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
astrolabium.pl
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#11421
Re: Efekt horoskopowy 9 lat(a), 1 Miesiąc temu  
panTo napisał:
Lucyno, ja po prostu oczekuję, że horoskopy "obiektywnie wyselekcjonowanej grupy zdolnych dzieciaków" będą różniły się czymś od horoskopów normalnych dzieci z populacji, czy horoskopów dzieci niepełnosprawnych intelektualnie. Okazuje się jednak, że nikt nie jest w stanie mi pokazać tego, co astrologicznie te horoskopy różni. Powstaje więc pytanie -- skoro tak, to na jakiej zasadzie działa astrologia? Może więc warto się zastanowić, czy nie mamy tutaj do czynienia z tzw. efektem horoskopowym, któremu poświęciłem ten wątek...


czy Twoim zdaniem to jest efekt horoskopwy?

Gwiazda Stała Kaus Australis i Pluton na ASC w Koziorożcu - przecięcie lewego policzka przez lekarkę podczas cesarki
www.panto.astrolabium.pl/forum/17-studiu...kalpelem-po-policzku
www.constellationsofwords.com/stars/KausAustralis.html


pozdrawiam Lucyna

ps. a w jakim celu chcesz wyróżniać ludzi o normie intelektualnej i niepełnosprawnych intelektualnie? być może to jest nieistotne? być może to nie ma totalnie żadnego znaczenia? może to nie ma znaczenia w Boskim Planie naszego życia? może ciężar Ważności życia położony jest gdzie indziej? Moze to tylko nam ludziom wydaje się istotne?
lucy
Posty: 1178
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/04/27 10:09 Przez lucy.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#11426
Re: Efekt horoskopowy 9 lat(a), 1 Miesiąc temu  
A w jakim celu 'stosujesz' astrologię?
ederlezi
Posty: 62
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
Do góryStrona: 1234