Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?

Moc imienia
(1 wejść) (1) Gość
W dółStrona: 1234
TEMAT: Moc imienia
#7257
W imię ojca 10 lat(a), 2 mies. temu  
Moja ulubiona scena w tym filmie to solidarny gest więźniów po śmierci Giuseppe Conlona


od około 4.30


lula322
:)
Posty: 1043
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2010/03/30 02:40 Przez lula322.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#7258
Simone Weil o modlitwie 10 lat(a), 2 mies. temu  
Simone Weil...

Bardzo lubię tę postać.

Miała odwagę głosić bardzo surowe zasady i wedle nich żyć.

W liście pożegnalnym do Ojca J. M. Perrin pisała :

(...) Urodziłam się, jeżeli wolno tak się wyrazić, wyrosłam, pozostawałam zawsze w kręgu inspiracji chrześcijańskiej. Samo imię Boga nie pojawiało się nigdy w moich myślach, ale miałam zawsze chrześcijańską koncepcję zagadnień tego świata i życia; i to w jak najbardziej wyraźnym, ścisłym sensie tego słowa, z użyciem pojęć jakie jej są tylko właściwe. Niektóre z tych pojęć były we mnie od tak dawna, jak daleko mogę sięgnąć wstecz pamięcią. Co do innych, to wiem kiedy mi się narzuciły, jak i w jakiej formie.

(...) Do ubiegłego sierpnia nie zdarzyło mi się modlić ani nawet jednego razu w życiu, przynajmniej w literalnym sensie tego słowa. Nigdy, ani głośno ani w myśli, nie zwracałam się do Boga. Nigdy nie mówiłam modlitw liturgicznych. Zdarzało mi się niekiedy recytować Salve Regina ale tylko jako piękny poemat.

Ostatniego lata, przerabiając grekę z T., zrobiłam mu rozbiór Pater Noster po grecku. Obiecaliśmy sobie, że nauczymy się tekstu na pamięć. Nie sądzę, żeby to zrobił. Ja również na razie nie. Ale w kilka tygodni później, przerzucając stronice Ewangelii, powiedziałam sobie, że skoro sobie to przyrzekłam i skoro uznałam to za dobre, powinnam to zrobić. I zrobiłam. Niesłychana słodycz tego greckiego tekstu tak mnie wtedy podbiła, że przez kilka dni nie mogłam się powstrzymać, żeby go stale nie recytować. tydzień później zaczęłam winobranie. recytowałam Pater po grecku każdego dnia przed pójściem do pracy, często też powtarzałam go sobie w winnicy.

Od tego czasu jako jedyną praktykę narzuciłam sobie odmawianie go każdego ranka raz jeden z absolutną uwagą. Jeżeli, kiedy go odmawiam, moja uwaga rozprasza się albo słabnie choćby w najmniejszym stopniu, zaczynam na nowo, aż zdobędę się na uwagę absolutnie bez domieszki. Zdarza mi się niekiedy powtarzać raz jeszcze przez czystą przyjemność, ale robię to tylko kiedy mam ochotę.

Wartość tej praktyki jest niezwykła i za każdym razem mnie zaskakuje, bo chociaż co dzień tego doświadczam, za każdym razem przekracza to moje oczekiwanie.

Czasami już pierwsze słowa wyrywają moją myśl z ciała i przenoszą ją w miejsce poza przestrzenią, skąd nie ma ni perspektyw, ni punktu widzenia. Przestrzeń się otwiera. Nieskończoność zwykłej przestrzeni, jaka dostępna jest naszej percepcji, zostaje zastąpiona przez nieskończoność do drugiej, czasem do trzeciej potęgi. Zarazem ta nieskończoność nieskończoności cała nasyca się ciszą, ciszą, która nie jest brakiem dźwięku, ale stwarza doznania bardziej uchwytne niż dźwięk. Odgłosy, jeżeli są jakieś naokoło, dochodzą do mnie tylko przedostając się przez tą ciszę.

Czasem też, kiedy tak odmawiam Pater, albo w innych momentach, Chrystus jest obecny w swojej osobie, ale obecnością nieskończenie bardziej realną, bardziej przejmującą, bardziej wyraźną i pełną miłości niż wtedy, za pierwszym razem, kiedy mnie zdobył.(...)


Źródło : www.tezeusz.pl/cms/tz/index.php?id=742


PS

przegrywam z moim netem i przeładowanym kompem.
lula322
:)
Posty: 1043
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#7262
Dźwięk twego imienia 10 lat(a), 2 mies. temu  

Whitman Walt

Kim ostatecznie jestem


Kim ostatecznie jestem? Dzieckiem tylko, które lubi dźwięk
swego imienia i powtarza je ciągle.
Odłączam się, żeby słyszeć - nigdy mnie to nie nudzi.
Twoje imię dla ciebie tak samo.
Czy pomyślałeś, że wszystkim są dwie albo trzy intonacje
w dźwięku twego imienia?



Miłosz, Mowa wiązana,warszawa 1986, s.224.
lula322
:)
Posty: 1043
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#7263
Re: Moc imienia 10 lat(a), 2 mies. temu  
Z dzieła Przysłowia piekieł Blake'a

( według mnie przekład Miłosza jest ciekawszy)



Starożytni poeci ożywiali wszystkie zmysłowe przedmioty Bogami i
Geniuszami, nadając im imiona i strojąc ich w przymioty lasów, rzek, gór,
jezior, miast, narodów i tego, co tylko postrzec zdołały powiększone i
mnogie ich zmysły.
A osobliwie rozważali oni geniusz każdego miasta i kraju, powierzając je
ich duchownemu bóstwu;
Aż się ukształcił system, z jakiego niektórzy zysk wzięli, i zniewolili
pospólstwo, próbując rzeczywistymi uczynić albo oderwać owe umysłowe
bóstwa od ich przedmiotów: taki był początek Kapłaństwa;
Czerpiącego formy kultu spośród poetyckich opowieści.
I w końcu zawyrokowali oni, że tak rzeczy nakazane zostały przez Bogów.
W ten sposób zapomnieli ludzie, że Wszystkie bóstwa zamieszkują
człowieczą pierś.

www.poema.art.pl/site/itm_5580_william_b...glos_diablaquot.html
lula322
:)
Posty: 1043
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#7271
Prénom Ernesto 10 lat(a), 2 mies. temu  
Podoba mi się klimat i muzyka tego filmu


Więcej tutaj : vimeo.com/2753269









lula322
:)
Posty: 1043
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2010/03/31 02:43 Przez lula322.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#7277
Ta karczma Rzym się nazywa 10 lat(a), 2 mies. temu  
ten utwór mogłabym tez wstawić do wątku mefistofelicznego ( Diabeł w sztuce)

Adam Mickiewicz

PANI TWARDOWSKA
BALLADA




Jedzą, piją, lulki palą,

Tańce, hulanka, swawola;

Ledwie karczmy nie rozwalą,

Cha cha, chi chi, hejza, hola!


Twardowski siadł w końcu stoła.

Podparł się w boki jak basza;

"Hulaj dusza! hulaj!" - woła,

Śmieszy, tumani, przestrasza.


Żołnierzowi, co grał zucha,

Wszystkich łaje i potrąca,

Świsnął szablą koło ucha,

Już z żołnierza masz zająca.


Na patrona z trybunału,

Co milczkiem wypróżniał rondel,

Zadzwonił kieską pomału,

Z patrona robi się kondel.


Szewcu w nos wyciął trzy szczutki,

Do łba przymknął trzy rureczki,

Cmoknął, cmok, i gdańskiej wódki

Wytoczył ze łba pół beczki.


Wtem gdy wódkę pił z kielicha.

Kielich zaświstał, zazgrzytał;

Patrzy na dno: Co u licha?

Po coś tu, kumie, zawitał?


Diablik to był w wódce na dnie,

Istny Niemiec, sztuczka kusa;

Skłonił się gościom układnie,

Zdjął kapelusz i dał susa.


Z kielicha aż na podłogę

Pada, rośnie na dwa łokcie,

Nos jak haczyk, kurzą nogę

I krogulcze ma paznokcie.


"A! Twardowski; witam, bracie!"

To mówiąc bieży obcesem:

"Cóż to, czyliż mię nie znacie?

Jestem Mefistofelesem.


Wszak ze mnąś na Łysej Górze

Robił o duszę zapisy;

Cyrograf na byczeJ skórze

Podpisaleś ty, i bisy


Miały słuchać twego rymu;

Ty, jak dwa lata przebiegą,

Miałeś pojechać do Rzymu,

By cię tam porwać jak swego.


Już i siedem lat uciekło,

Cyrograf nadal nie służy;

Ty, czarami dręcząc piekło,

Ani myślisz o podróży.


Ale zemsta, choć leniwa,

Nagnała cię w nasze sieci;

Ta karczma Rzym się nazywa,

Kładę areszt na waszeci."


(...)

Źródło i całość utworu : monika.univ.gda.pl/~literat/amwiersz/0017.htm
lula322
:)
Posty: 1043
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2010/03/30 20:33 Przez lula322.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#7283
Tricky - Your name 10 lat(a), 2 mies. temu  
Dziwny klimat jak na tego wykonawcę:)




lula322
:)
Posty: 1043
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
Do góryStrona: 1234