Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?

Krytyka astrologii? Nie, dziękuję
(1 wejść) (1) Gość
Na forum tym zbieramy komentarze, które pojawiają się przy niektórych artykułach. W tej chwili możecie komentować Przemyślenia Magdy K, które znajdują się w naszej czytelni.
W dółStrona: 1...678910111213
TEMAT: Krytyka astrologii? Nie, dziękuję
#10937
Re: Krytyka astrologii? Nie, dziękuję 9 lat(a), 3 mies. temu  
Pani Świstak napisała:
A co z tymi, ktorzy urodzili sie ze zdolnosciami jasnowidzenia, czy Twoim zdaniem nie powinni ich wykorzystywac, ani nie powinno korzystac sie z ich uslug? A moze to jest wlasnie dar od Boga?

panTo napisał:
Nie przesadzaj. Nie sądzę by Bóg obdarzał jasnowidzących tak połowicznie, że do poznawania przyszłości potrzebują efemeryd, programów komputerowych czy horoskopów

Bez gadżetów w postaci programów astro, efemeryd, kart, wahadełek, etc... Jak się ma dar, to tak wiele można wyczytać z twarzy...


Witam Panto,

Nie odpowiedziales mi na pytanie, ktore zadalam, ale na jego wlasna interpretacje.
Nie mialam na mysli astrologa, tylko jasnowidza. Mysle, ze nawet i bez twarzy jasnowidz moze wiele wyczytac. Znajac dobrze mikroekspresje nie trzeba byc jasnowidzem, zeby moc wiele odczytac.

Czy moglbys odpowiedziec szczerze na pytanie: nie znalazles zadnego potwierdzenia "dzialania" astrologii?

Pozdrawiam
Pani Świstak
Posty: 426
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/04/20 21:09 Przez Pani Świstak.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
"Take nothing on trust, see everything for yourself"
 
#10939
Re: Krytyka astrologii? Nie, dziękuję 9 lat(a), 3 mies. temu  
michael napisał:
panTo napisał:
Nie sądzę by Bóg obdarzał jasnowidzących tak połowicznie, że do poznawania przyszłości potrzebują efemeryd, programów komputerowych czy horoskopów.
Dlaczego tak nie sądzisz?
Mało to doskonałe jak na Boga?

Michał, patrzę na to tak:

1. Astrologia to system wiedzy, zbiór zasad, o których można pisać książki.

2. Mimo to (patrz pkt. 1) astrologii nie możemy nazwać nauką, gdyż nie spełnia współczesnych kryteriów naukowości i nauka w żaden sposób nie jest w stanie wykazać prawdziwości jej twierdzeń.

3. Patrząc na to z tej perspektywy, astrologii bliżej jest do pseudonauki niż do daru jasnowidzenia, jaki otrzymujemy od Boga. Gdyby była darem od Boga, to zbędne byłyby te książki (patrz pkt. 1).
panTo
Admin
Posty: 1636
graph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
astrolabium.pl
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#10940
Re: Krytyka astrologii? Nie, dziękuję 9 lat(a), 3 mies. temu  
Rozumiem. Mimo wszystko jestem daleki od myślenia, że Bóg potępia ludzi zajmujących się astrologią.
Odwołałbym się do sumienia, którego poruszenie nie musi wiązać się z przywołaniem logicznych argumentów przeciw astrologii na przykład. Każdy sam może w swoim sumieniu rozważyć, czym jest dla niego astrologia.
Czy astrologię nie może być astrologią? Czy koniecznie trzeba ją umieszczać jako tą, która pretenduje do naukowości? Lub taką która walczy z Bogiem o rząd dusz?
michael
Admin
Posty: 829
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna kwinkunks23 Kwinkunks Blog Miejsce: Gdańsk Urodziny: 10/10
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
s1.polchat.pl/chat.php?_room=chat_astrolabium
"Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą."
Fiodor Dostojewski
"Wniosek to punkt w którym nie masz już siły dalej myśleć."
Eddie Murphy
 
#10941
Re: Krytyka astrologii? Nie, dziękuję 9 lat(a), 3 mies. temu  
Kazdy z nas ma jakis dar czy dary, nie wszyscy dostajemy po rowno.

Doskonala znajomosc nut nie uczyni z nas wirtuoza, a co najwyzej grajka.

Panto doradzasz innym zajecie sie muzykowaniem, a sam siedzisz w astrolabium. Rzucilbys w koncu jakies ciekawe nagranie na youtube :-)

Pozdrawiam
Pani Świstak
Posty: 426
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
"Take nothing on trust, see everything for yourself"
 
#10942
Re: Krytyka astrologii? Nie, dziękuję 9 lat(a), 3 mies. temu  
panTo napisał:
michael napisał:
panTo napisał:
Nie sądzę by Bóg obdarzał jasnowidzących tak połowicznie, że do poznawania przyszłości potrzebują efemeryd, programów komputerowych czy horoskopów.
Dlaczego tak nie sądzisz?
Mało to doskonałe jak na Boga?

Michał, patrzę na to tak:

1. Astrologia to system wiedzy, zbiór zasad, o których można pisać książki.

2. Mimo to (patrz pkt. 1) astrologii nie możemy nazwać nauką, gdyż nie spełnia współczesnych kryteriów naukowości i nauka w żaden sposób nie jest w stanie wykazać prawdziwości jej twierdzeń.

3. Patrząc na to z tej perspektywy, astrologii bliżej jest do pseudonauki niż do daru jasnowidzenia, jaki otrzymujemy od Boga. Gdyby była darem od Boga, to zbędne byłyby te książki (patrz pkt. 1).


Panto,

Podoba mi sie Twoje konkretne podejscie :-)

1. Zgadzam sie, ale nie tylko...

2. Mysle, ze glownym problemem wykazania statystycznie prawdziwosci jej twierdzen jest ogromna ilosc zmiennych. Analiza astrologiczna do latwych nie nalezy ze wzgledu na ogromna ilosc elementow.

3. Niewielu z nas posiada zdolnosc do jasnowidzenia, natomiast niektore z darow od Boga/talentow/zdolnosci mozna z powodzeniem w astrologii wykorzystac.

Pozdrawiam
Pani Świstak
Posty: 426
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
"Take nothing on trust, see everything for yourself"
 
#10943
Re: Krytyka astrologii? Nie, dziękuję 9 lat(a), 3 mies. temu  
Pani Świstak napisała:
Czy moglbys odpowiedziec szczerze na pytanie: nie znalazles zadnego potwierdzenia "dzialania" astrologii?
Oczywiście, że znalazłem. Podobnie jak inni, którzy tu przychodzą, znajduję ich mnóstwo. Ale:

1. Jaką mam mieć pewność, że to, co znajduję, nie jest psychologicznym błędem konfirmacji?

2. Dlaczego nikomu nie udało się tych zależności uchwycić statystycznie?

3. Skoro Leszkowi Kołakowskiemu przytrafiło się "ukąszenie heglowskie" to dlaczego takiemu Stąporowi nie miałoby się przytrafić "ukąszenie ptolemeuszowskie"?

***

Widzisz, ja rozumiem, że tym, co tu przychodzą, z astrologią jest łatwiej, milej i przyjemniej, że dzięki niej się ukontekstawiają, że sens dzięki niej znajdują. Ale czy nie jest to oby jakaś mrzonka, jakieś przekłamanie, jakiś błąd poznawczy, który naszych umysłów się chwyta? Jeszcze nie wiem, gdzie mnie ten krytycyzm zaprowadzi, choć już widzę, że temat ciekawy, wzbogacający i będący w zgodzie z tą ciągłą potrzebą niesiedzenia w jednym miejscu...
panTo
Admin
Posty: 1636
graph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
astrolabium.pl
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#10944
Re: Krytyka astrologii? Nie, dziękuję 9 lat(a), 3 mies. temu  
Drogi Panto :-)

Kazdy ma prawo do krytyki, do watpienia, sprawdzania, weryfikowania czego tylko chce. Wiem, ze masz dobre intencje i ze jestes madrym, myslacym czlowiekiem, mimo, ze nie zawsze udaje Ci sie to przekazac we wlasciwy sposob.

Pozdrawiam
Pani Świstak
Posty: 426
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
"Take nothing on trust, see everything for yourself"
 
Do góryStrona: 1...678910111213