Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
W dółStrona: 1234
TEMAT: zaginiona temperówka
#15616
Re: zaginiona temperówka 7 lat(a), 2 mies. temu  
jaklu napisał:
2. Jesli ktos chce podjac sie analizy "trafnosci astrologicznej" przy pomocy statystyki staje od razu na przegranej pozycji bo po prostu ma "wrong tool for a job" [...]
Zupełnie nie rozumiem Twojej argumentacji. Czytałem ten fragment kilkukrotnie i nie rozumiem, co masz na myśli. Czy możesz to jakoś rozwinąć? Wg mnie, skoro można ocenić pod względem statystycznym trafność prognoz Pogodynki, to również można w analogiczny sposób podejść do prognoz jakiegoś astrologa.

3. Astrologia zadaje pytania wlascicielowi horoskopu, ale nie udziela odpowiedzi
Wiesz, są różne definicje astrologii i pewnie jest trochę tak, że jest tyle typów astrologii ilu jest astrologów, ale moim zdaniem powyższe twierdzenie jest przesadą i nie mogę się z nim zgodzić. Klienci przychodzą do astrologów nie po to, żeby usłyszeć jakieś pytania od nich, ale po to, żeby uzyskać na swoje pytania odpowiedzi. Astrologia jest narzędziem, które ma pomóc Ci uzyskać odpowiedź na zadane pytanie. Całe wnioskowanie astrologiczne zaczyna się od postawienia pytania — pytanie, znalezienie odpowiedniego sygnifikatora, przyjrzenie się jego godnościom zodiakalnym, horoskopowym, aspektom, by na tej podstawie dać odpowiedź klientowi.

Neptun zawsze przynosi zwatpienie u astrologow "merkurialnych"
Na Twoim miejscu byłbym bardziej ostrożny z używaniem tego typu twierdzeń. W astrologii nie ma tak, że jakiś układ coś zawsze przynosi. A to, że czasami coś przynosi, „jest dziełem przypadku, z którym w przyrodzie należy się liczyć”.
panTo
Admin
Posty: 1636
graph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
astrolabium.pl
Ostatnio zmieniany: 2013/03/13 12:25 Przez panTo.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#15617
Statystyka; i Bonatti? 7 lat(a), 2 mies. temu  
jaklu napisał:
"1. Kazdy czlowiek niezaleznie czy jest astrologiem czy nie ma szanse "odgadniecia" zdarzenia owych statystycznych 50% - KAZDY"

Taki leżący w komie również? Albo noworodek? Jeśli tak (również przy odpowiedzi przeczącej), to czyż nie ma szansy odgadnięcia wszystkich zdarzeń? Dlaczego ma szansę odgadnięcia tylko połowy? Jeśli rzucasz monetą, to przed każdym rzutem masz szansę wyrzucenia i orła i reszki. Przed każdym rzutem masz szansę "odgadnięcia" czy będzie to orzeł czy reszka. Tu masz tylko 2 możliwości. Wyobraź sobie nieskończoną ilość możliwości (wolna wola) i tu zaczynają się schody, na które nie chcę wchodzić :)

"Bylo tak dlatego ze horoskopy, ktore Bonacci analizowal byly czasami zadawane przez ludzi mu nieprzychylnych i zawsze zawieraly brak "wiarygodnosci". On w ten sposob bronil sie przed ludzmi ktorzy mu zadawali pytania " w zlej wierze" aby go osmieszyc lub wyszydzic...Byla to jego sprawdzona metoda na horoskopy o "niskiej sprawdzalnosci"."
Czyli zastosował statystykę? Jakim błędem była obarczona ta metoda? W ilu przypadkach na sto analizowanych horoskopów nieprzychylnych klientów Asc wypadał w ostatnich stopniach znaku (itp.)?
I pytanie z haczykiem :)-
Gdzie (w analizach horoskopów) używasz test t-Studenta?
Bona
Posty: 364
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#15619
Re: zaginiona temperówka 7 lat(a), 2 mies. temu  
panTo napisał:

Zupełnie nie rozumiem Twojej argumentacji. Czytałem ten fragment kilkukrotnie i nie rozumiem, co masz na myśli. Czy możesz to jakoś rozwinąć? Wg mnie, skoro można ocenić pod względem statystycznym trafność prognoz Pogodynki, to również można w analogiczny sposób podejść do prognoz jakiegoś astrologa.


Nie mam niestety czasu , aby przetlumaczyc, ale mysle ze dasz sobie rade i tekst ponizszy rzuci wiecej swiatla na moje "skroty myslowe"..:).Tekst pochodzi z Mountain Astrologer , napisany przez Adriana Duncan Rossa w roku 1998 (skrocilem go znacznie aby przekazac glowny watek).Zgadzam sie z autorem w jego ponizszym wywodzie:

"One of the difficulties about ascertaining truth is to define the yardstick with
which to measure it. Scientists have developed complex systems of measurements that
have enabled them to map out the material world and describe its workings in intricate
detail. Traditionally, there has been a clearly defined division between subject (the
inquiring mind) and object (the outer reality). Although the belief system of science is no more than a working hypothesis under constant revision, it has functioned well.
However, as science in the 20th century examines extreme states in the material world
— subatomic particles and phenomena in the deepest reaches of space — the
subject–object division is beginning to be undermined. On a simple level, a researcher
intent on a particular pursuit will automatically make choices that favor an intended
result. And on a more subtle level, such as in the subatomic world, the actual intention of the researcher can be scientifically shown to affect the outcome of the research. This means that modern science has now become aware that it must take the condition of the subject into account when measuring reality.[…]
The more people who embrace a belief system, the more power it has. That is
why preaching was such an important part of the Christian religion. That is why
defenders of the scientific model, like the English professor Richard Dawkins and the
late American astronomer Carl Sagan, have invested so much energy defending the
tenets of scientific belief and doing their utmost to discredit what they regard as the
superstition of astrology. They understand that the real battle for truth is in winning the hearts and minds of the people. Fighting for beliefs is essential to maintaining power and influence.[…]
For astrologers, the desire to defend their beliefs is natural, though often
misguided. Personal identity is often inextricably connected to the beliefs one embraces, and arguments are consequently infused with emotion, because a defense of beliefs often constitutes a defense of personal identity. It is normally the case that people cling to their beliefs during the whole of their adult lives, especially if their work is centered around them. In the last analysis, great changes in thinking occur as old proponents of ideas lose influence and die — and proponents of new ideas come into prominence.[…]
Astrologers — and indeed, everyone else — create a world around them that
reflects their methods of seeing the world. And the world responds intelligently. Events unfold in discrete harmony with the beliefs and conceptions of the observer. It is in the nature of things that events normally confirm convictions. Where the scientific approach to the consultation might see the client as the object, the nonduality approach sees the sensory and intellectual interaction of the astrologer and client as a unified field which affects each individual equally. And in this unified field, where consciousness focuses its attention on events, meaning arises. Therefore, objectifying astrology by trying to prove it removes the observer from the very field of consciousness in which astrology works so effectively. Conventional scientific methods may be effective at quantifying the stationary observable universe, but in the mysterious and invisible universe of consciousness — a world that has its parallels in the field of quantum mechanics — the concepts of relativity and paradox come into their own."

Jesli chodzi o moje pozostale stwierdzenia to oczywiscie kazde z nich nalezy traktowac jako moj wylaczny punkt widzenia i otwarcie pola do dyskusji...Zapewne kazdy traktuje astrologie na swoj sposob i ma z nia swoje indywidualne doswiadczenia.
Staram sie ( czasami moze zbyt "prowokacyjnie" ) poruszyc ciekawe tematy na tym forum , ktore sa zawsze obecne w dyskusjach astrologow...

Pozdrawiam.

PS. Mountain Astrologer to ciekawe pismo wydawane w USA. Oto ich strona:

mountainastrologer.com/tma/
jaklu
Posty: 16
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2013/03/14 03:06 Przez jaklu.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#15620
Re: Statystyka; i Bonatti? 7 lat(a), 2 mies. temu  
Bona - :)

Cytowac nie bede , aby niepotrzebnie nie zapychac serwera. Oto co moge rzec:

1. Statystyka nie posluguje sie wyobraznia , ale wzorami probabilistycznymi , a ze wzorami sie nie dyskutuje. (nie mam pojecia czy noworodek lub katatonik moglby wiedziec cos na temat podstaw statystyki matematycznej, ale to raczej problem semantyki niz rzeczywistej dyskusji na rzucony temat..).

2. Co do pozostalych pytan, nalezy je skierowac do Bonattiego, a nie do mnie , ale mysle ze Ci chyba nie odpowie..:)) - (nie mam zielonego pojecia o jakich testach piszesz , ale domyslam sie ze to chyba ciekawa metoda badawcza...)

3. Czy Bonatti znal statystyke na poziomie XX wieku to raczej sie nie wypowiem , ale mysle ze cytuja go astrolodzy zbyt czesto aby mozna go bylo zbyc milczeniem..


Pozdrawiam.
jaklu
Posty: 16
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#15621
Cyrypka :) 7 lat(a), 2 mies. temu  
Jaklu :),

dziękuję za połknięcie haczyka :)

Zdaje się, że żyję w innym równoległym świecie. Mam inne pojęcie :)(dotyczy cytatu angielskiego)

Pytania były do Ciebie.
Zadałam je, aby móc lepiej zrozumieć to co piszesz. Nie mam odpowiedzi -> nadal nie rozumiem :(
Prawdopodobnie Ty w swoim świecie masz podobny problem.

Pozdrawiam
B.
Bona
Posty: 364
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta
Ostatnio zmieniany: 2013/03/14 14:26 Przez Bona.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#15623
Re: Temperówka a Watykan 7 lat(a), 2 mies. temu  
Na 100 profesjonalnych astrologów prognozujących wybór następcy p.Benedykta jeden wytypował trafnie i teraz wszyscy razem trąbią na chwałę astrologii. Na 100 000 astrologów jeden wyczytał w horoskopach abdykację p.Benedykta potwierdzając potęgę tej dziedziny (bo nie napiszę przecież, że nauki) :)
Michor
Posty: 360
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#15625
Re: Temperówka a Watykan 7 lat(a), 2 mies. temu  
Michor napisał:
Na 100 profesjonalnych astrologów prognozujących wybór następcy p.Benedykta jeden wytypował trafnie i teraz wszyscy razem trąbią na chwałę astrologii. Na 100 000 astrologów jeden wyczytał w horoskopach abdykację p.Benedykta potwierdzając potęgę tej dziedziny (bo nie napiszę przecież, że nauki) :)

A mógłbyś zamieścić link do statystyk, które przedstawiłeś w tym poście?

P.S, Czy Ty nie jesteś przypadkiem założycielem Astromixa? Jeżeli tak, to dlaczego reaktywowałeś tę stronę? :)
Lisiecka
Posty: 181
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
Do góryStrona: 1234