Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?

Jak czytać horoskop o przetarg firmy w której pracuję?
(1 wejść) (1) Gość
W dółStrona: 12
TEMAT: Jak czytać horoskop o przetarg firmy w której pracuję?
#14294
Re: Jak czytać horoskop o przetarg firmy w której pracuję? 8 lat(a), 7 mies. temu  
Ja wiem czego dotyczy pytanie - problemów z rozumieniem czytanego tekstu nie mam, zapewniam. Zasugerowałam tylko postawienie innego, prostszego. Zleceniodawca zawsze płaci za pracę co jest oczywistą oczywistością ale to nie jest powód, dla którego zawsze należy go lokalizować w domu X bo nie jest przecież szefem, ale partnerem, z którym zawiera się umowę a temu przyporządkowany jest dom VII. Tak przynajmniej twierdzy Frawley. Być może inne podręczniki astrologii horarnej radzą co innego. Ja jak na razie opieram się na Frawley`u bo zwyczajnie się sprawdza. :)
Lisiecka
Posty: 181
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/11/11 19:06 Przez Lisiecka.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#14295
Re: Jak czytać horoskop o przetarg firmy w której pracuję? 8 lat(a), 7 mies. temu  
ale po co stawiać pytanie w innej formie, skoro pytanie dotyczy czegoś innego? nie dotyczy przetargu
lucy
Posty: 1178
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#14296
Re: Jak czytać horoskop o przetarg firmy w której pracuję? 8 lat(a), 7 mies. temu  
Odpowiem przewrotnie - bo po co komplikować sobie życie ? :) To była taka moja sugestia, rada. Ale oczywiście forma pytania zależy od pytającego.
Lisiecka
Posty: 181
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#14297
Re: Jak czytać horoskop o przetarg firmy w której pracuję? 8 lat(a), 7 mies. temu  
no to ja tez odpowiem przewrotnie ;)

Wczoraj zadzwoniła do mnie moja Chrześnica: "Lucyna ratuj, pilnie potrzebuję prezentację multimedialną. Ma być kreatywnie." Dwa slady miały przekonać pracodawcę do jej pomysłu. Pół nocy główkowałam nad koncepcją, czym można zaskoczyć jej pracodawcę. Ok 5 nad ranem koncepcja była gotowa. Plan był taki, że musiałabym przygotować jej "bazę" do prezentacji. Oczywiście wymagałoby to czasu. Dzwonię rano. Mówię o swoim pomyśle. Ona zachwycona. Ustalamy szczegóły. W trakcie rozmowy ona dochodzi do wniosku, że nawet jak jej prezentacja wygra to nie jest to co chciałaby robić. To jest tylko pomysł na chwilowy brak pomysłu. Rozmowa kończy się tak: "Lucyna to nie rób tego. Nawet jeżeli wygram, to szkoda naszej pracy. Oni tego nie wykorzystają, a my się napracujemy".

Pytanie nie jest o przetarg. Pytanie jest o przydatność produktu dla zleceniodawcy.

Dlatego, ja bym patrzyła:
X dom zleceniodawca
V projekt

Wydaje mi się, ze aspekty i recepcje pomiędzy tymi dwoma sygnifikatorami pokażą co zleceniodawaca myśli o projekcie i czy go wykorzysta.

Jestem ciekawa tych domów, bo jest kilka wersji "domów równych".

pozdrawiam Lucyna

ps. Chyba, że kwerent zadał pierwsze pytanie niezbyt precyzyjnie.:P
lucy
Posty: 1178
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/11/11 19:30 Przez lucy.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#14298
Re: Jak czytać horoskop o przetarg firmy w której pracuję? 8 lat(a), 7 mies. temu  
Wielkie dzięki za odzew.
chodzi o to, że przetarg jest ważny dla mojego pracodawcy. Jego wynik nie wpłynie na to, co zarobię. Sam pracodawca nie jest pewny, ale podoba mu się projekt.
Pytanie dotyczy czy dawać z siebie wszystko, JESLI PROJEKT MA SZANSE (przejsc ileś etapów, spelnic się, cokolwiek istotnego), czy i tak nici z tego (taki klient)i lepiej ograniczyc zaangażowanie do normalnego stopnia zaangazowania.

Załączam obrazek z zet9.
Generalnie domów równym znakom nie da się tu ustawić, zresztą nie widzę potrzeby - bo patrzę przecież tylko na znaki - domów jakby w ogóle nie ma.
W środku jest koło ze znakami syderycznymi (zewnętrzny niebieski krąg)

Dla mnie dom 6 to owszem zdrowie (w sensie konkretnych przypadłosci, nie ogólny stan czyli ascendent) ale także praca na rzecz kogoś, taka mrówcza lub przysługa, rochę praca w cieniu (odpowiednik Panny czyli służącej).
Dom 10 to dla mnie bardziej wdzięczna praca, bo związana z karierą, autorytetem, ważnymi ludźmi, dająca rozwój itd.
Może faktycznie ważniejszy w tym pytaniu jest dom 10 niż 6, choćby ze wzgledu na kreatywny charakter pracy.

Ogólnie dalej mam problem... Niestety przychodzi mi zaczynać horarne analizy od skomplikowanych przykładów. Bo tak na prawdę pytam o kogoś kto jest na końcu łańcuha pewnych zależności - zewnętrzny klient mojego szefa. Ale interesuje mnie to tylko z moich względów osobistych.
Jeszcze podumam nad tym horoskopem.
Dziękuję wam bardzo

PS. Oko moje, prywatne
Odo
Posty: 13
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna Miejsce: Warszawa (Inflancka) Urodziny: 10/28
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#14300
Re: Jak czytać horoskop o przetarg firmy w której pracuję? 8 lat(a), 7 mies. temu  
Proponuję inaczej spojrzeć na to pytanie. To jest pytanie w stylu "to lub to". Czyli pytanie "Zaangażować się intensywnie w projekt czy nie".

Kondycja władcy ASC pokaże sytuację "normalnego zaangażowania" a DSC wskaże zaangażowanie "większe" niż zwykle (zmianę ponad standard).

Który z sygnifikatorów będzie silniejszy za tym należałoby pójść.

Nie mam teraz możliwości załączenia horoskopu, ale w myśl zasady, że horoskop stawiamy na moment zrozumienia pytania, możemy uznać, że postawiłam horoskop na pytanie teraz, czyli 12.011.2011 godz. 8:26 Sopot.

pozdrawiam słonecznie Lucyna
lucy
Posty: 1178
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/11/12 08:28 Przez lucy.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#14302
Re: Jak czytać horoskop o przetarg firmy w której pracuję? 8 lat(a), 7 mies. temu  
lucy napisał:
Proponuję inaczej spojrzeć na to pytanie. To jest pytanie w stylu "to lub to". Czyli pytanie "Zaangażować się intensywnie w projekt czy nie".

Kondycja władcy ASC pokaże sytuację "normalnego zaangażowania" a DSC wskaże zaangażowanie "większe" niż zwykle (zmianę ponad standard).

Który z sygnifikatorów będzie silniejszy za tym należałoby pójść.

pozdrawiam słonecznie Lucyna


[NOWY WYKRES]
Wygenerowałem nowy horoskop przed chwilą.
Warszawa, 2011-11-12 11:59
Układ Asc-Dsc (Koziorożec-Rak) jest właściwie identyczny z niewielkim odchyłem kilku stopni. Saturn władcą Asc jest jak już wspomniano na Spice (i jeszcze w ramach orby na Arcturusie) a więc tropikalnie w Wadze.
Wg domy=znaki jest w domu 10 i jedynym duzym aspektem jest trygon do Neptuna w II domu (równym znakom) w Wodniku. Dotyczy to nieco rozmytych/naciąganych kwestii finansowych na lini ja-pracodawca (skoro Wodnik to może dotyczy to generalnie wszystkich pracowników)

Księżyc władca Dsc jest w 6-domu równym znakom w Bliźniętach. W prawie 6-stopniowej koniunkcji z południowym węzłem Ketu, w opozycji do koniunkcji Merkury + Wenus + Węzeł Pn Rachu w domu 12 (równym znakom).
Jest to niby gorsza pozycja, ale tak silnie obsadzona oś węzłów planetami osobistymi oznacza sytuację karmiczną, więc jak dla mnie to nie jest scisla odpowiedz.
Moze jest tak ze nie ma potrzeby sie angazowac, ale karma ciagnie mnie by zrobic to tak czy siak..?

[POPRZEDNI WYKRES]
A jeśli chodzi o wcześniejszą wersję pytania (bo faktycznie było to kilka pytań w jednym) - to przekonuje mnie porównanie domów 5 i 10 - projekt i opinia autorytetu.
Wg Regiomontanusa też jest to ta sama oś węzłów (wtedy jeszcze bez księżyca na Ketu) i władcy Jowisz, Merkury (w znaku Jowisza), obaj słabi.
Wg znaków równym domom podobnie:
Byk, Panna
Jowisz z Księżycem w Byku
Saturn w Pannie, ale pod władzą Wenus (władcą Byka)
czyli karmiczna Wenus włada i domem 5 i domem 10. Karmiczna może odnosić się tylko do treści reklamy, ale wydaje mi się, że prawie na pewno nie anuluje to standardowego oddziaływania karmicznego.
Moge też spojrzeć inaczej: koniunkcja Wenus-Merkury-Węzeł, to: ja-grafik, osoba odpowiedzialna za komunikację w stylu merkurycznym i karmiczny szef. Oraz Saturn-autorytet, który ma swoje silne koncepcje plastyczne (Waga) i robi po swojemu. Ale Wenus włada i na miejscu (projekt) i u zleceniodawcy (autorytet - d. X).


Co myślicie o takiej interpretacji?
Odo
Posty: 13
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna Miejsce: Warszawa (Inflancka) Urodziny: 10/28
Ostatnio zmieniany: 2011/11/12 12:49 Przez Odo.Powód: +obraz
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
Do góryStrona: 12