Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
Rozmawiamy tutaj na temat technik związanych z przewidywaniem przyszłości. Więcej znajdziecie na www.astrolabium.pl/astrologia/prognostyczna
W dółStrona: 123
TEMAT: Relokacja a tranzyty
#11371
Re: Relokacja a tranzyty 9 lat(a), 1 Miesiąc temu  
lucy napisał:
lubeka napisał:

Nie przeceniajmy horoskopów relokacyjnych, które de facto, jeśli już działają, to po dłuższym czasie od momentu relokowania się i w sposób znikomy.


u mnie momentalnie w chwili przeprowadzki nastąpiła zmiana zajęcia z marsowego na jowiszowy ...


a teraz na tranzycie Urana mogłam obserwować mój awans ... w zerowym aspekcie do ASC i MC ... do zrelokowanego horoskopu


Lucy, ja znam Twoje poglądy o relokacji i nie przekonasz mnie do nich. W jaki sposób znacząco zmienił Ci się horoskop relokacyjny w stosunku do natywnika i jak daleko przeprowadziłaś się od miejsca urodzenia, by uznać aż tak wielkie zmiany? Ja obecnie mieszkam ok.700 km na zachód od miejsca urodzenia, wcześniej relokowałam sie na 2 tys. km. U Ciebie w natywniku jedynie Wenus mogła ulec przesunięciu, którą urodzeniowo masz na pograniczu IX i X domu, co w rezultacie i tak kwalifikuje się do interpretacji jako X-domową.
lubeka
Posty: 145
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta margayx01
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#11372
Re: Relokacja a tranzyty 9 lat(a), 1 Miesiąc temu  
lubeka napisał:

Lucy, ja znam Twoje poglądy o relokacji i nie przekonasz mnie do nich. W jaki sposób znacząco zmienił Ci się horoskop relokacyjny w stosunku do natywnika i jak daleko przeprowadziłaś się od miejsca urodzenia, by uznać aż tak wielkie zmiany? Ja obecnie mieszkam ok.700 km na zachód od miejsca urodzenia, wcześniej relokowałam sie na 2 tys. km. U Ciebie w natywniku jedynie Wenus mogła ulec przesunięciu, którą urodzeniowo masz na pograniczu IX i X domu, co w rezultacie i tak kwalifikuje się do interpretacji jako X-domową.


właśnie o to chodzi, że nie przeprowadziłam się aż tak daleko ... ale na tyle daleko że zmieniły mi się znaki na osiach ... a więc zmienił mi się władca ASC i władca MC itp

więc niezaleznie od kilkometrów zmiana diametralna


ps. nie mam tam Wenus gdzie mi przypisałaś
lucy
Posty: 1178
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/04/26 15:43 Przez lucy.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#11373
Re: Relokacja a tranzyty 9 lat(a), 1 Miesiąc temu  
Skoro nie masz tam Wenus, to znaczy, iz podałas mi kiedyś swoje nieprawdziwe dane.
lubeka
Posty: 145
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta margayx01
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#11374
Re: Relokacja a tranzyty 9 lat(a), 1 Miesiąc temu  
Skoro nie masz tam Wenus, to znaczy, iz podałas mi kiedyś swoje nieprawdziwe dane.

albo tak Ci się zdaje ;) że znasz mój horoskop ...
lucy
Posty: 1178
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/04/26 15:55 Przez lucy.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#11375
Re: Relokacja a tranzyty 9 lat(a), 1 Miesiąc temu  
Dla zainteresowanych tematyką relokacji polecam wątek z forum Anahelli "Relokacja a radix" autorstwa Hypokaimenona. Wypowiadaja się w nim osoby, które rzeczywiście daleko od miejsca urodzenia relokowali się i żyją tam tam wiele lat.forum.gazeta.pl/forum/w,11132,94960748,,...ja_a_radiks.html?v=2
lubeka
Posty: 145
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta margayx01
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#11376
Re: Relokacja a tranzyty 9 lat(a), 1 Miesiąc temu  
lucy napisał:
Skoro nie masz tam Wenus, to znaczy, iz podałas mi kiedyś swoje nieprawdziwe dane.

albo tak Ci się zdaje ;) że znasz mój horoskop ...


Lucy, znamy się bardzo dobrze z innego forum, którego nazwy nie będę tu wymieniać, a na którym bardzo chętnie udostępniałaś swoje dane. Mało tego, wyraziłaś kiedyś życzenie, bym zinterpretowała Twój natywnik, co też uczyniłam, a dane zachowałam w swojej bazie. Na marginesie w dalszym ciągu je posiadam i nikomu ich nie udostępniam.

Pozdrawiam dawną koleżankę:)
lubeka
Posty: 145
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta margayx01
Ostatnio zmieniany: 2011/04/26 15:59 Przez lubeka.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#11377
Re: Relokacja a tranzyty 9 lat(a), 1 Miesiąc temu  
lubeka napisał:
lucy napisał:
Skoro nie masz tam Wenus, to znaczy, iz podałas mi kiedyś swoje nieprawdziwe dane.

albo tak Ci się zdaje ;) że znasz mój horoskop ...


Lucy, znamy się bardzo dobrze z innego forum, którego nazwy nie będę tu wymieniać, a na którym bardzo chętnie udostępniałaś swoje dane. Mało tego, wyraziłaś kiedyś życzenie, bym zinterpretowała Twój natywnik, co też uczyniłam, a dane zachowałam w swojej bazie. Na marginesie w dalszym ciągu je posiadam i nikomu ich nie udostępniam.

Pozdrawiam dawną koleżankę:)


no to zerknij dobrze do swojej bazy i sprawdz gdzie jest moja Wenus ... zanim zarzucisz komuś kłamstwo to po pierwsze

a po drugie ... zapewne wiesz co to jest "rektyfikacja horoskopu" ...www.astrolabium.pl/forum/14-proba-o-inte...elokacja-i-progresje

po trzecie może masz żle wpisane moje dane do swojej bazy ... więc sprawdź na owym forum, którego nazwy nie chcesz podawawać

moja Wenus nie jest na podgraniczu IX i X domu .... ani w natawniku ani w zrelokowanym horoskopie
lucy
Posty: 1178
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/04/26 16:19 Przez lucy.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
Do góryStrona: 123