Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
Forum astrologiczne gdzie omawiane są horoskopy sławnych osób. Omawiamy tu zarówno horoskopy urodzeniowe, ale również prognostyczne.
W dółStrona: 1234
TEMAT: Wektor mojej miłości.
#11348
Re: Wektor mojej miłości. 8 lat(a), 5 mies. temu  
Kolejna rzecz w astrologii , na której się nie znam aaaaaaaaaaaaa:)
lula322
:)
Posty: 1043
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#11349
Re: Wektor mojej miłości. 8 lat(a), 5 mies. temu  
michael
Admin
Posty: 829
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna kwinkunks23 Kwinkunks Blog Miejsce: Gdańsk Urodziny: 10/10
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
s1.polchat.pl/chat.php?_room=chat_astrolabium
"Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą."
Fiodor Dostojewski
"Wniosek to punkt w którym nie masz już siły dalej myśleć."
Eddie Murphy
 
#11350
Re: Wektor mojej miłości. 8 lat(a), 5 mies. temu  
Dziękuję

na pierwszy rzut oka - masakra laika !
lula322
:)
Posty: 1043
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#11351
Re: Wektor mojej miłości. 8 lat(a), 5 mies. temu  
Zastanawiam się, w jaki celu astrolog umieszcza taki post. Wiadomo, że taki wycinek mało nam powie. Bez osobistych nie rozbierzesz.

Przy okazji - w wektorowym kon Jowisz Neptun wypada w 7 domu, a Księżyc w 12. Czyli mamy ofiarę i zbawcę, zwiazek terapeutyczny. Neptun w 7 wskazuje również, że relacja nie jest tym, co sie stronom wydaje. Dodałabym również, że może świadczyć o nieszczerości i samookłamywaniu się oraz współokłamywaniu partnerów. Nic nie jest takie, na jakie wygląda.

Jeśli jedno z partnerów ma mocnego Saturna a drugie jest Księżycowo-Neptunowate, w takim związku może przeplatać się ściemnianie z demaskacją. Nie miłe dla obu stron, bo jedno nie lubi ściemniania, a drugie rozwiewania złudzeń.
Jeszcze dodajmy szkło powiększające (Jowisza) do Neptuna, i jego opozycję do Saturna w pierwszym - i mamy komunikację w związku jak na dłoni. Przy takim układzie wszelkie zamglania, niedomówienia odbijają się mocno na relacjach.

Przypomniałam sobie historię o astrologu, co tak był zapatrzony w gwiazdy, że studni na swojej drodze nie zobaczył.

Zatem co Tobą powodowało, by przedstawiać na forum to, co przedstawiłeś? I czemu w takiej formie? Wektory są tu bardziej na miejscu. Davidsona odbieram jako manipulację danymi w tym przypadku.
mucha
Posty: 468
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#11352
Re: Wektor mojej miłości. 8 lat(a), 5 mies. temu  
"Generalna idea obliczeń jest taka, że relokujemy (zmieniamy miejsce, na które horoskop jest sporządzony) horoskopy urodzeniowe na jedno miejsce i wyznaczany midpunkty planet i osi. Bierzemy pod uwagę krótszy łuk."Według tej metody wektor wygląda tak jak ja go zamieściłem na początku.

Zastanawiam się, w jaki celu astrolog umieszcza taki post. Wiadomo, że taki wycinek mało nam powie. Bez osobistych nie rozbierzesz.Astrolog czyli ja zamieszcza taki post z powodów osobistych.
Chciałem pokazać, że się nie wypieram miłości swojej.
:*

Wiadomo, że taki wycinek powie nie wszystko (mało), ale konkretnie co. To mnie zainteresowało.
michael
Admin
Posty: 829
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna kwinkunks23 Kwinkunks Blog Miejsce: Gdańsk Urodziny: 10/10
Ostatnio zmieniany: 2011/04/26 09:25 Przez michael.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
s1.polchat.pl/chat.php?_room=chat_astrolabium
"Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą."
Fiodor Dostojewski
"Wniosek to punkt w którym nie masz już siły dalej myśleć."
Eddie Murphy
 
#11354
Re: Wektor mojej miłości. 8 lat(a), 5 mies. temu  
Ja proszę o feedback, kiedy wiem, że sama jestem zbyt mocno zaangażowana, lub za mało obiektywna, by zobaczyć prawdę z odpowiedniego dystansu. Wiemy na przykład, że tarota samemu sobie nie można postawić, bo nie wyjdzie.

Z drugiej strony, nawet jeśli z punktu widzenia astrologii to pytanie było bez sensu (tego nie wiem, bo nie jestem fachowcem), bycie adwokatem diabła to cenna umiejętność i wcale nie taka pozbawiona sensu...
Jeśli Michael prosi także o sądy pochopne, widocznie także jest ciekawy, gdzie nas zaprowadzi ten eksperyment i nie czeka na wyrocznię Pytii Delfickiej, tylko jest zdystansowany.

Mnie post Muchy przywiódł do zupełnie innych rozważań na tle koniunkcji Neptuna z Jowiszem w pierwszym domu, która jak już wspominałam, widnieje w moim radiksie.
Mianowicie, nijak nie postrzegam siebie jako osoby, w której konstrukcji psychologicznej występuje skłonność do ściemniania i jeszcze na dodatek wyolbrzymiania tej tendencji (jowisz). Wręcz przeciwnie, w kontakcie ze mną nie ma miejsca na gry. Jestem brutalnie szczera, z Marsem w trzecim domu potrafię dobić słowami, a niedomówienia są u mnie "domówione" już na drugi dzień.

A więc zadajmy sobie pytanie - przy tylu możliwych interpretacjach pozycji planet na jakim poziomie przestajemy układać puzle ze słów, a zaczynamy naprawdę odczytywać fakty? Ilu PRAWDZIWYCH astrologów WIE, a nie zgaduje? Neptun z Jowiszem oznaczać przecież może odnalezienie drogi życia w doświadczeniu mistycznym, życie w zgodzie z największym ideałami, duchowość, transcendencję. I wiele innych rzeczy.

Ta wielorakość interpretacji bardzo ludziom służy post factum, kiedy chcą sobie wytłumaczyć, dlaczego coś im się nie powiodło, albo zwalić winę na gwiazdy. Widzę, że ta taktyka bardzo sprawdza się szczególnie na forach zagranicznych, gdzie uprawia się z nabożeństwem astrologiczne pie..... kotka za pomocą młotka w wymiarze towarzysko-plotkarskim. Chyba nawet sama przez chwilę w tym partycypowałam. Ale astrologia nie powinna być chyba tanim kompresem na rany.

Jak wydarzy się trzęsienie ziemi, od razu pojawia się tysiące astrologów, którzy przytaczają tysiące aspektów planetarnych, jakie o tym trzęsieniu zadecydowały. Czemu żaden z nich nie ostrzegł przed nim? czyżby za dużo opcji interpretacyjnych? Strach przed wsypą?

Muszę powiedzieć, że ręce mi opadły i przy okazji szczęka, kiedy jakiś czas temu przeczytałam tu na forum deklarację pewnej osoby, iż była w szoku, że zaszła w ciążę, bo przecież żadne układy planetarne na to nie wskazywały. Bardzo długo potem miałam opory, by odwiedzić tę stronę. Wiedziałam, że istnieje watykańska ruletka (kalendarzyk małżeński), ale trzeba być wybitnie "nafaszerowanym tajemną wiedzą", że tak powiem, by uskuteczniać planetarną ruletkę.

Wracając do meritum sprawy, taki post uważam za ciekawą prowokację. Może pojawią się inni chętni do odczytania sensu koniunkcji Jowisza z Neptunem w opozycji do Saturna?
hallina
Posty: 104
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta piekna-inaczej1 Miejsce: Kraków Urodziny: 09/22
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#11355
Re: Wektor mojej miłości. 8 lat(a), 5 mies. temu  
hallina napisała:

Mnie post Muchy przywiódł do zupełnie innych rozważań na tle koniunkcji Neptuna z Jowiszem w pierwszym domu, która jak już wspominałam, widnieje w moim radiksie.
Mianowicie, nijak nie postrzegam siebie jako osoby, w której konstrukcji psychologicznej występuje skłonność do ściemniania i jeszcze na dodatek wyolbrzymiania tej tendencji (jowisz). Wręcz przeciwnie, w kontakcie ze mną nie ma miejsca na gry. Jestem brutalnie szczera, z Marsem w trzecim domu potrafię dobić słowami, a niedomówienia są u mnie "domówione" już na drugi dzień.

.....

Wracając do meritum sprawy, taki post uważam za ciekawą prowokację. Może pojawią się inni chętni do odczytania sensu koniunkcji Jowisza z Neptunem w opozycji do Saturna?


By uściślić: pisałam o Neptunie w 7 domu, bo tak wektorowy wygląda dla tego związku. Znaczenie Neptuna w 7 też dla wektorowego podane - zatem nie widzę analogii z Twoim horoskopem. A że Jowisz działa jak szkło powiększające - to taka ładna paralela astrologiczna. Zatem nie bierz mojej odpowiedzi do siebie.

Pozdrawiam:)
mucha
Posty: 468
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
Do góryStrona: 1234