Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
Forum astrologiczne gdzie omawiane są horoskopy sławnych osób. Omawiamy tu zarówno horoskopy urodzeniowe, ale również prognostyczne.
W dółStrona: 1234
TEMAT: Wektor mojej miłości.
#11356
Re: Wektor mojej miłości. 8 lat(a), 5 mies. temu  
lula322 napisał:
Kolejna rzecz w astrologii , na której się nie znam aaaaaaaaaaaaa:)

Są offtopicki do lansowania swojej ignorancji.

Proszę o niezaśmiecanie wątków tematycznych.
mucha
Posty: 468
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#11359
Re: Wektor mojej miłości. 8 lat(a), 5 mies. temu  
Według Ciebie ten wektor powinien wyglądać tak:

Astro.com liczy pewnie midpunkt MC po krótszym łuku i do tego dostosowuje midpunkt ASC, ale jeśli zaczniemy liczyć midpunkt ASC, horoskop powinien wyglądać tak jak ten na początku wątku. Jak jest lepiej i dlaczego?
michael
Admin
Posty: 829
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna kwinkunks23 Kwinkunks Blog Miejsce: Gdańsk Urodziny: 10/10
Ostatnio zmieniany: 2011/04/26 10:50 Przez michael.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
s1.polchat.pl/chat.php?_room=chat_astrolabium
"Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą."
Fiodor Dostojewski
"Wniosek to punkt w którym nie masz już siły dalej myśleć."
Eddie Murphy
 
#11360
Re: Wektor mojej miłości. 8 lat(a), 5 mies. temu  
do Muchy: dziękuję za odpowiedź.
oczywiście ani nie biorę odpowiedzi do siebie, ani też mój post nie był w żadnej mierze kontestacją twojego. Chodziło mi raczej o frustrującą rozpiętość interpretacji aspektów nawet bez uściślania, w jakich domach występują. Bo i w pierwszym i w siódmym, Neptun w koniunkcji z Jowiszem może mieć przecież tyle znaczeń.
hallina
Posty: 104
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta piekna-inaczej1 Miejsce: Kraków Urodziny: 09/22
Ostatnio zmieniany: 2011/04/26 10:38 Przez hallina.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#11364
Re: Wektor mojej miłości. 8 lat(a), 5 mies. temu  
mucha napisał:


Jeśli jedno z partnerów ma mocnego Saturna a drugie jest Księżycowo-Neptunowate, w takim związku może przeplatać się ściemnianie z demaskacją. Nie miłe dla obu stron, bo jedno nie lubi ściemniania, a drugie rozwiewania złudzeń.


Natalnie mam Neptuna na Księżycu w ścisłej koniunkcji, I dom, i musze stanąc w obronie Neptuna, którego tak często demonizuje się. Zdaję sobie sprawę ,że tutaj analizujemy kompozyt, a nie urodzeniowy, więc reguły interpretacyjne zmieniają się, ale przypisywanie Neptunowi tylko "ściemniactwa" jest, moim zdaniem, bardzo powierzchowne. Otóż wielu astrologów uważa Neptuna za wyższą oktawę Księżyca, z czym ja, Księżycowo-Neptunowata zgadzam się. Neptun odwala kawał niezłej roboty dla mojego skorpionowatego Księżyca. Łagodzi go, usubtelnia, uwrażliwia, tonuje i chroni. Potrafię zdemaskować fałsz, obłudę u innych, co nie rzadko bardzo mi pomaga w życiu. Księżyc z Neptunem mam podczepiony sekstylem do Jowisza, Plutona i Urana, i nie potrafię "ściemniać", udawać, grać. Mam wiele połączeń neptunowych w synastrii z mężem, których szkodliwości nie zaobserwowałam.

Wracając do kompozytu. Nie rozumiem, dlaczego dziewczyny traktujecie Jowisza z Neptunem jako koniunkcję, gdy dwie te planety są rodzielone znakami? Ja widzę najpierw Jowisza w I domu w Skorpionie, a potem Neptuna w Strzelcu, i te dwie planety powinno się interpretować rozłącznie, a nie łącznie.
Horoskopy wektorowe, co słusznie zauważyła Mucha, powinny być interpretowane jako uzupełnienie do h.urodzeniowych i synastrii, ale nie zapominajmy, że kompozyty funkcjonują samodzielnie jako niezależnę horoskopy. Obrazują one związek jako całość. Gdy zmieszamy dwa różne kolory, to uzyskamy trzeci, inny, czasem jeszcze piekniejszy kolor, lub totalną kupę. Tak bynajmniej postrzegam kompozyty.
Jeśli miałabym przełożyć na kolory ten kompozyt, to z czerwieni i żółci uzyskaliśmy przyjemny oranż.
Podtrzymuje swoje zdanie, co do oceny tego wektora. To jeden z bardziej harmonijnych kompozytów, jakie do tej pory widziałam.

Michael, pytałam się o Davisona, bo sama niedawno odkryłam zbieżność między takim kompozytem a HE swojego ślubu. Spróbuj porównac ten horoskop z horoskopem pierwszego spotkania, zaręczyn, ślubu.
lubeka
Posty: 145
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta margayx01
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#11368
Re: Wektor mojej miłości. 8 lat(a), 5 mies. temu  
Michael,
drugi kompozyt wskazuje na jakieś utrudnienia w Twoim związku. Kompozytowy Saturn określa ograniczenia, problemy, zagrożenia dla związku. U Ciebie obecność Saturna w I domu mówi o jakichś blokadach ze strony otoczenia, tym bardziej, że stoi w opozycji do domu VII, gdzie mamy Jowisza i Neptuna - tendencje do legalizacji związku oraz ścieranie się marzeń z rzeczywistością (Saturn opozycja Neptun). To tak jakbyście żyli pod presją otoczenia i waszą intymność skrywali przed światem - Księżyc w XII domu. Nieśmiało zapytam się, czy chodzi tu o związek pozamałżeński?
Szczęściem w nieszczęściu jest brak opozycji Saturna do Jowisza, choć odległość kątowa wskazuje na ten aspekt,bo tego typu połączenia na ogół sugerują losowe rozstanie. Znam ten aspekt doskonale z autopsji, bo we wszystkich poprzednich swych związkach w porównawczym Saturn robił nieharmonijne aspekty do Jowisza i związki rozpadały się niezależnie od nas samych. Pozostałe elementy wektora są OK.

W moim kompozycie dla przykładu Saturn zakotwiczył się z Wenus(Wenus władca VII domu) na pograniczu domów II i III. Z jednej strony uczucie jest dojrzałe i wiążące, a z drugiej jest ciągle poddawane próbie na tle różnicy poglądów w sprawach drugo i trzeciodomowych. XII domowy Neptun jest wciąż weryfikowany przez kwadraturę od Saturna, czyli nasze głęboko skrywane marzenia i fantazje ulegają po chamsku przez Saturna prostowane.

Muszę lecieć pakować sie, bo dziś wieczorem wyjeżdżam do polski i wciąż jestem w proszku:)

Pozdrawiam:)
lubeka
Posty: 145
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta margayx01
Ostatnio zmieniany: 2011/04/26 13:12 Przez lubeka.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#11379
Re: Wektor mojej miłości. 8 lat(a), 5 mies. temu  
mogę potwierdzić przy podobnych opozycjach w moim horoskopie urodzeniowym (kompozytów nie sprawdzałam) istnienie w większości przypadków rozpadu związku niekorzystnych okoliczności zewnętrznych. Albo duże odległości, zobowiązania drugiej osoby związane z pracą i jej ciągłym podróżowaniem po świecie, albo moje przeszkody w budowaniu sobie życia za granicą itp. itd. Zasadniczo przynajmniej w kilku przypadkach winę można zwalić na bardzo trudne okoliczności. Nie wiem, czy to coś wnosi, ale niniejszym dodaję.
hallina
Posty: 104
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta piekna-inaczej1 Miejsce: Kraków Urodziny: 09/22
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#11381
Re: Wektor mojej miłości. 8 lat(a), 5 mies. temu  
michael napisał:
Według Ciebie ten wektor powinien wyglądać tak:

Astro.com liczy pewnie midpunkt MC po krótszym łuku i do tego dostosowuje midpunkt ASC, ale jeśli zaczniemy liczyć midpunkt ASC, horoskop powinien wyglądać tak jak ten na początku wątku. Jak jest lepiej i dlaczego?



Hej Michael,

A z Twojego punktu widzenia, ktory z kompozytow-wektorow bardziej oddaje prawdziwosc relacji? Odnosze wrazenie, ze postawiles pytanie, stanales obok i sluchasz...

Pozdrawiam
Pani Świstak
Posty: 426
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/04/26 19:04 Przez Pani Świstak.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
"Take nothing on trust, see everything for yourself"
 
Do góryStrona: 1234